fanimal.pl Nasze zwierzaki w Internecie!

10103
103840
Kategoria: Psy
odpowiedzi: 3
[06.11.12, 00:49]

Zalety i wady kastracji psa.

Po co to się w ogóle robi? Jak to pies odczuwa? Czy go to boli? Kiedy jest to wskazane?

Najlepsza odpowiedź

gość [16.11.12, 07:50]
To popraw se też własne zdrowie i życie i wykastruj sie !!!!

Inne odpowiedzi

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
  • gość [06.11.12, 08:45]
    Kastracja jest bardzo prostym zabiegiem. Pies jest operowany pod narkozą. Potem dostaje leki przeciwzapalne i przeciwbólowe.
    Może być zdezorientowany po narkozie i odczuwać dyskomfort.

    Nie jest to zabieg bardzo inwazyjny. Polega na przecięciu worka mosznowego, wyjęciu jądra, zaczepieniu klipsa na nasieniowody (tamującego krążenie). Potem przecięciu nasieniowodów i zszyciu szwami lub specjalnym klejem. Dla facetów brzmi to strasznie ale nie jest to bolesne dla psa.
    Oraz pies nie posiada świadomości,że posiada jądra i nie jest to jego wyznacznikiem "męskości" więc jego psychika lub duma nie ucierpi.

    U psa który dopiero zaczął dojrzewać zniweluje to jego chęć rozmnażania się i obniży chęć dominacji. Pamiętaj,że jeśli w sąsiedztwie suka ma cieczkę dla niewykastrowanego psa jest to bardzo silny bodziec i będzie on żył w stresie,że nie zaspokoi tej potrzeby.
    Tak samo może uciec i czatować na sąsiednim osiedlu pod klatką gdzie jakaś suczka ma cieczkę. Albo pójść jej tropem daleko i nie wiedzieć jak wrócić.
    Więc kastracja zniweluje u psa stres(wynikający z niezaspokojenia tej potrzeby), będzie on mniej podatny na ucieczki, na dominację. Oraz na choroby układu rozrodczego - przykładowo: rak, zapalenie (które jest już bardzo bolesne).

    Kastracja wskazana jest gdy pies osiągnie dojżałość płciową ale jeszcze nie wie o co tu chodzi i nie stało się to jego nawykiem. Pierwszym sygnałem żeby porozmawiać z lekarzem o kastracji jest moment gdy pies zaczyna podnosić nogę przy sikaniu - bo jest to pierwszym sygnałem tej dojżałości.
  • gość [08.11.12, 00:35]
    Same minusy od osób które nawet nie powiedzą gdzie się mylę.
    Chyba tak dla zasady by pokazać,że kastracja jest zła - mimo,że nie ma na to żadnego dowodu.
    Po prostu są ludzie którzy z lenistwa nie kastrują psów i uważają,że jest to dobre dla niego bo się przecież nie skarży. Tylko czasem świruje do jakiejś suczki ale "to normalne". Jakby nie dopuszczali myśli,że jest to niezdrowe dla psa, męczące i stresujące..
    Ani ich zdaniem,że jak pies zwieje na pół dnia to nic takiego. Bo przecież to samiec więc w ciąże nie zajdzie.
    Co tam,że może zapłodnił jakąś bezdomną suczkę i zwiększył ilość niechcianych zwierząt (a nawet wychowane bez człowieka psy trudno potem przystosować do domowych warunków i nie każdy chce włożyć w to pracę).
    Czy suczka sąsiada zaszła w ciąże a on topi szczeniaki (jak to jest na wsi niestety), albo wyrzuci w kartonie na ulicę lub do śmietnika (jak to się dzieje w mieście).

    I dlatego też powinien być obowiązek kastracji psów które nie są/nie mają prawa starać się o miano reproduktora.
    Nigdy nie zniwelujemy problemu bezdomnych psów całkowicie ale chyba warto z tym walczyć nie poprzez usypianie psów w schroniskach/topienie niechcianych szczeniaków/wyrzucanie nie dając im szans na przeżycie chyba,że zostaną znalezione.. Tylko przez zapobieganie problemowi - Kastracja/Sterylizacja.

    Bo oprócz zdrowotnych plusów niesie to ze sobą ogólną poprawę życia psów.
  • najlepsza gość [16.11.12, 07:50]
    To popraw se też własne zdrowie i życie i wykastruj sie !!!!
    To popraw se też własne zdrowie i życie i wykastruj sie !!!!

Dodaj odpowiedź

Odpowiada:
avatar gościa

:)