fanimal.pl Nasze zwierzaki w Internecie!

10258
104420
Kategoria: Psy
odpowiedzi: 46
[22.08.12, 16:53]

Piesek nie chce jeść . Proszę o pomoc

Witam was bardzo serdecznie . Mam ponad 50 lat i nie wiem jak młodzież teraz mówi , ale mam problem ze swoim pupilem a dokładniej z pieskiem ma pół roku mieszka w domu od wczoraj nic nie przełknął . Jak dotychczas jadł ile mu się uda , a teraz w ogóle go nie poznaje . Niewiem co robić pies nie chce jeść , a daję mu tylko karmy różnego rodzaju . Prosze o bezinteresowną pomoc . Z góry bardzo dziękuję .

Najlepsza odpowiedź

gość
Podoba mi się! 77% Nie podoba mi się 23% (17 - 5)
gość [22.08.12, 17:18]
U moich zwierzaków brak apetytu wiązał się z dość poważnymi schorzeniami, pies-babeszjoza, kot-przewlekła niewydolność nerek. Faktem jest że należy udać się do weterynarza.

Inne odpowiedzi

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
  • gość [22.08.12, 17:01]
    Ja na Pani miejscu udałabym się do weterynarza, jeżeli pies który wcześniej był bardzo łapczywy, a teraz nie chce jeść może mieć pierwsze objawy babeszjozy(tak było u mojej suczki). http://www.babeszjoza.com/opis_choroby.html
  • trilia
    Podoba mi się! 85% Nie podoba mi się 15% (11 - 2)
    trilia [22.08.12, 17:07]
    Może nie straszmy tak od razu poważnymi chorobami... Niemniej, pół roczny piesek jest dość wrażliwy, a cała doba bez jedzenia to już jest u niego niebezpieczny objaw.

    A więc: zdecydowanie do weterynarza.
    My nie jesteśmy lekarzami, a pieska nawet nie widzimy, więc nie mamy jak ocenić co mu może być...
  • gość
    Podoba mi się! 77% Nie podoba mi się 23% (17 - 5)
    najlepsza gość [22.08.12, 17:18]
    U moich zwierzaków brak apetytu wiązał się z dość poważnymi schorzeniami, pies-babeszjoza, kot-przewlekła niewydolność nerek. Faktem jest że należy udać się do weterynarza.
    U moich zwierzaków brak apetytu wiązał się z dość poważnymi schorzeniami, pies-babeszjoza, kot-przewlekła niewydolność nerek. Faktem jest że należy udać się do weterynarza.
  • gość [22.08.12, 17:34]
    Po pierwsze - proszę przestać truć psa karmami... Po drugie - zanim na sygnale pojedzie Pani do weterynarza, radzę przygotować niewielką ilość normalnego, bardzo potrzebnego szczeniakowi, jedzenia. Niech Pani spróbuje dać mu pokrojoną, surową wołowinę, ser biały. Prawdopodobnie nigdy nie jadł takich smakołyków. Jeśli po dobie niejedzenia i tego nie skubnie, to można odwiedzić lekarza. Tylko bardzo proszę, "normalnego", który nie dostaje od koncernów pieniędzy za promowanie karm. Wracając do Pani psiaka - nie każdy pies jest na tyle wytrzymały, by całe życie trwać na granulacie. Znam wiele, które pewnego dnia zastrajkowały w tej kwestii. Pani zwierz może być jednym z nich.
  • gość [22.08.12, 17:47]
    Bardzo wszystkim dziękuję sama nie rozwiązałabym tego problemu .
  • Mocha [22.08.12, 18:24]
    A ja bym psa nie kusiła wołowiną i smakołykami. Jeśli dobrze się czuje, możliwe, że po prostu nie ma apetytu - co się zdarza - półroczny pies to tez już nie szczeniak, żeby trzeba się było zamartwiać, kiedy zrobi sobie jednodniową głodówkę. Dobra sucha karma nie jest zła.

    Jeśli są do tego inne objawy - spadek nastroju, apatia, ospałość - zdecydowanie i natychmiast polecam wizytę u lekarza i rozmaz na babeszjozę.
  • gość
    Podoba mi się! 67% Nie podoba mi się 33% (10 - 5)
    gość [22.08.12, 18:27]
    Wołowina i ser biały to nie smakołyki. To zdrowy jadłospis dla psa. Tyle.
  • gość [22.08.12, 19:10]
    o matko niekoniecznie wołowina niech dostanie chociaż kurczaka !!!!
  • Mocha [22.08.12, 22:25]
    Sama napisałaś, że to smakołyki. ;) Jeśli pies je dobrą suchą karmę, nie zmieniałabym tego. Znam psy, które dożywają sędziwego wieku na suchym, i to w całkiem dobrym zdrowiu, więc po co tak radykalnie zmieniać dietę, jeżeli jedynym problemem jest to, że pies od 24h nie je?
  • gość [23.08.12, 08:12]
    a moze jest zwyczajnie przejedzony? sama napisała , że jadł tyle ile sie uda ;
  • Mocha [23.08.12, 23:50]
    To też jest możliwe :)
  • Aleksandra [26.08.12, 18:00]
    Szczeniak jak do tych czas jadł dobrze a teraz nie chce to coś się dzieje ale niech pani idzie do weterynarza i przedstawi postać rzeczy. I niech pani podaje mu teraz jakieś przegotowane mięsko. Znam się na tym dobrze mam 24 lata i jestem dietetyczka zwierząt i ludzi wiec niech pani sie nie martwi. Pupilowi potrzebna jest też woda do picia i mleko. Tylko nie przesadzajcie z mlekiem bo pies zachoruje tak jak mój Pozdrawiam Serdecznie Aleksandra
  • gość [27.08.12, 09:02]
    Pani dietetyk?! Mleko?! Półrocznemu psu?! Pies już po około dwóch miesiącach zwykle nie trawi laktozy. Nie wiedziała pani o tym?
  • gość [27.08.12, 10:03]
    mleka pies nie trawi, można dać kefir lub maślankę, ale wszelkie nowości w malych ilościach i obserwować pieska. Ja też mam psicę, która wchlania wszystko jak odkurzacz, miewała kłopoty z żołądkiem, ale zaraz widziałam,że coś nie tak, bo stawała się spokojna, kupka była dziwna, czasem wymioty. Ważne jest, żeby pies pił wodę, jeśli i tego nie chce, to zaraz do weterynarza biec...
  • gość [27.08.12, 10:34]
    kurczaka gotowanego z białym ryzem prosze mu podac,mojemu psiakowi pomoglo
  • gość [27.08.12, 10:56]
    kochami.ROBALE!
  • gość [27.08.12, 11:04]
    Psu podaje się tylko jeden rodzaj karmy,a nie miesza się kilka,bo może to spowodować poważne problemy zdrowotne.Jako nowy nabytek radziłabym pokazać psa weterynarzowi,a ten po zbadaniu pieska doradzi jaki rodzaj karmy będzie odpowiedni,bo zależy to od wielu czynników min.od rasy i stanu zdrowia psa.
  • gość [27.08.12, 11:18]
    Przede wszystkim przestać karmić go przy stole. Jeżeli cały czas będzie mieć żarcie w misce, a karmić się go będzie przy stole, to z miski nigdy nie zje.
  • Tylko naturalna [27.08.12, 11:32]
    Przejść na naturalne nieprzetworzone produkty. Wyrzucić wszelką gotową karmę( wygodną tylko dla człowieka). Reasumując- karmić pieska surowym świeżym mięsem w proporcjach 30%surowe mięso 60% ryż 5% starta marchewka 5% chudy biały ser. Do tego codziennie 1 ziarenko z pestki śliwki ( śladowe ilości kwasu pruskiego czyli witamina B17 zapobiegnie zmianą nowotworowym)
  • gość [27.08.12, 13:51]
    "daję mu tylko karmy różnego rodzaju", jeżeli dobrze rozumiem piesek dostaje różne karmy, a nie jedną. Nie należy zmieniać psu często karmy, bo jego żołądek musi się za każdym razem przyzwyczaić do nowej karmy.

Dodaj odpowiedź

Odpowiada:
avatar gościa

:)