fanimal.pl Nasze zwierzaki w Internecie!

10051
103054
odpowiedzi: 130
[09.12.11, 16:31]

Królik czy świnka morska ?

Planuję zakup któregoś z tych zwierząt . Czytałam dużo o nic i o śwince i o króliku ale nadal nie mogę się zdecydować . Nigdy nie miałam żadnego z tych zwierzątek i nie wiem jakie naprawdę są ... Podajcie plusy i minusy każdego z tych zwierząt . Jak coś to mogę mieć tylko jedno z nich .

Najlepsza odpowiedź

saphe
Podoba mi się! 83% Nie podoba mi się 17% (10 - 2)
saphe [09.12.11, 21:48]
Dokładnie nie wiadomo co one mają do tych łóżek... Mój poprzedni król też tak robił. Z pościelą samą w sobie bywa tak, że króliki czasem lubią się na takie miękkie rzeczy załatwiać...

Można albo zasłonić łóżko aby nie mógł na nie wskoczyć. Można spróbować ustawić kuwetę na łóżku i liczyć, że królik zechce jej używać albo kupić takie podkłady higieniczne i rozkładać na łóżku kiedy zwierzak biega.

Bo zazwyczaj to my musimy się dostosować do królika a nie królik do nas ;)

Czasem pomaga kastracja/sterylka ale nie u wszystkich. Najłatwiej jest wychowywać królika od małego aby nie wskakiwał na łóżko.

Inne odpowiedzi

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
  • gość [09.12.11, 16:58]
    miałam i to i to;]
    oba fajne
    królik bardziej ... sympatyczny i uległy;]
    oba bardzo smrodzą, a przy nieodpowiedniej diecie to juz katastrofa;/
    oba dość łatwo oswajalne i niepłochliwe;]
    królik nie ma manii na punkcie gryzienia wszytskiego wokól, ale mimo to trzeba uwazac na kable, bo różne rzeczy mu strzelają do głowy
    jak jest z gryzieniem u świnki niestety nie pamiętam bo miałam ją ponad 15 lat temu
    królik potrzebuje kontaku z człowiekiem, inaczej dziczeje i cierpi, świnka chyba troche mniej

    Aczy miałaś juz wczesniej jakieś zwierzątko tego typu? bo jeżeli nie to może na początek kup sobie np 2 chomiki na rozgrzewkę? chomiki są totalnie niewymagające w przeciwieństwie do powyższych

    no i długość życia nieporównywalna
  • gość [09.12.11, 17:00]
    gość
    miałam i to i to;] oba fajne królik bardziej ... sympatyczny i uległy;] oba bardzo smrodzą, a przy nieodpowiedniej diecie to juz katastrofa;/ oba dość łatwo oswajalne i niepłochliwe;] królik nie ma manii na punkcie gryzienia wszytskiego wokól, ale mimo to trzeba uwazac na kable, bo różne rzeczy mu strzelają do głowy jak jest z gryzieniem u świnki niestety nie pamiętam bo miałam ją ponad 15 lat temu królik potrzebuje kontaku z człowiekiem, inaczej dziczeje i cierpi, świnka chyba troche mniej Aczy miałaś juz wczesniej jakieś zwierzątko tego typu? bo jeżeli nie to może na początek kup sobie np 2 chomiki na rozgrzewkę? chomiki są totalnie niewymagające w przeciwieństwie do powyższych no i długość życia nieporównywalna


    oraz i królik i świnka muszą byc często wypuszczane z klatki , zeby się mogł wybiegać, pomyśl o miejscu dla nich
    no i klatka musi bć spora, inaczej będą cierpieć
  • gość [09.12.11, 17:01]
    Nie miałam żadnego ale chomików nie lubię i nie chce go mieć .
  • gość [09.12.11, 17:12]
    gość
    Nie miałam żadnego ale chomików nie lubię i nie chce go mieć .


    ewentualnie szczury
    miałam i bardzo sobie chwalę, mniej bałaganią a są równie oswajalne
  • Animan [09.12.11, 17:24]
    Ja mam królika i polecam bardziej to zwierze. Jest sympatyczny, zabawny, wie kiedy jestem smutna i jak mnie pocieszyć, daje dużo radości i satysfakcji. Królik musi mieć urozmaiconą dietę, nie tylko karmę, siano i wodę. Muszą jeść też owoce. Potrzebują się wybiegać (przynajmniej 2 godziny dziennie), trzeba z nimi spędzać dużo czasu bo inaczej mogą zdziczeć.
  • gość [09.12.11, 18:36]
    Animan
    Ja mam królika i polecam bardziej to zwierze. Jest sympatyczny, zabawny, wie kiedy jestem smutna i jak mnie pocieszyć, daje dużo radości i satysfakcji. Królik musi mieć urozmaiconą dietę, nie tylko karmę, siano i wodę. Muszą jeść też owoce. Potrzebują się wybiegać (przynajmniej 2 godziny dziennie), trzeba z nimi spędzać dużo czasu bo inaczej mogą zdziczeć.


    co do diety nie masz racji; królik owoców nie potrzebuje, to możebyc conajwyżej dopełniacz, siano jest najważniejsze plus zioła

    generalnie żywienie królika jest bardzo proste
  • gość [09.12.11, 19:09]
    Świnka powinna mieć towarzystwo drugiej świnki(tej samej płci), a królik może być sam. Może to troche pomoże ci w podjęciu decyzji
  • Kama [09.12.11, 19:56]
    Ja jestem za świnką. To cudowne i bardzo kontaktowe zwierzaczki. Jeśli chodzi o wady to niektóre prosiaczki potrafią piszczeć, ale to głównie wtedy gdy domagają się jedzenia, kontaktu z człowiekiem, albo gdy dzieje im się krzywda. Co do "smrodzenia" to nie jest tak źle po prostu trzeba dość często sprzątać. Dobrym rozwiązaniem jest mieszanie trocin ze żwirkiem drewnianym, bardzo dobrze pochłania zapachy. Miałam kiedyś królika, to również miłe zwierzątko, ale gdy kupiłam świnkę od razu się zakochałam.
  • gość [09.12.11, 20:30]
    Ja wolę króliczki . Są ładniejsze od świnek , są też bardzo towarzyskie i nie śmierdzą . Ale pamiętaj muszą mieć dużą klatkę , zawsze świeżą wodę oraz dużo siana . A co do diety wystarczy kawałek jabłuszka co tydzień kawałek marchewki i pełna miska (codziennie) karmy dla królików . I gdy są długowłose trzeba je czesać co dziennie . Nie kąp królika , bo może dostać paraliżu! Możesz też czasami przycinać mu futerko a królik myje się sam tak jak kot.
  • saphe [09.12.11, 21:23]
    Ja jestem właścicielką królika i mogę polecić to zwierzątko. Ale tylko sobie, która będzie skłonna zaakceptować pewne zniszczenia w domu i będzie gotowa na pewne zmiany w otoczeniu :)

    Generalnie większość królików jest sympatyczna. W różnym stopniu przywiązują się do opiekuna. Niektóre same wchodzą na kolana inne lubią głaskanie tylko z poziomu podłogi ;) Większość nie lub podnoszenia. Mogą przejawiać terytorializm w obrębie klatki.

    Potrzebujesz dużej klatki. Minimum 100 cm na 50 cm. Do tego królik codziennie musi biegać co najmniej 3-4h. A im więcej tym lepiej. Ogólnie można trzymać króliki nawet bezklatkowo. Trzeba tylko odpowiednio przygotować mieszkanie czy pokój. Ja tak mojego królika trzymam :) 24h na dobę biega swobodnie po mieszkaniu.

    Królika można nauczyć załatwiania się do kuwetki. Niektóre załatwiają wszystkie swoje potrzeby inne czasem gubią bobki. Ogólnie samce w okresie dojrzewania mogą znaczyć teren. Sporo królików ma też skłonność do sikania po łóżkach czy pościeli.

    Mieszkanie trzeba odpowiednio zabezpieczyć - pochować kable, pozasłaniać dziury, przestawić wyżej rośliny ozdobne i usunąć rzeczy, które królik mógłby zniszczyć.

    Co do diety to sporo osób niestety błędnie karmi króliki. Podstawą diety oczywiście jest sianko i woda dostępne cały czas w nieograniczonych ilościach. Do tego z sezonie zielenina, trawy, kwiaty łąkowe. Zimą suszki z różnych ziół. Oczywiście codziennie porcja warzyw - 100g na kilogram masy królika i co najmniej 3 różne warzywa w posiłku. Dobrym składnikiem diety są też zioła, które cały rok możemy trzymać w doniczkach czy skiełkowane pędy owsa albo rzeżucha. Do tego gałązki do ogryzania i czasem można dać owoc jako przysmak. Można dostać suszone korzonki, płatki kwiatów, suszone warzywa i to można wykorzystywać jako zdrowe przekąski. Nie trzeba stosować w diecie karm sklepowych. Ja nie daję. Mają więcej minusów niż plusów i spora część nie jest dostosowana do potrzeb żywieniowych królika. Na pewno jak już mają być w diecie to nie mogą być tanie mieszanki na wagę czy typu Megan albo Vitapol. W grę wchodzą tylko granulaty dobrych firm albo nic. Nie dajemy kolb, wapienek, dropsów bo to śmieci. Tak samo nie dajemy ludzkiego jedzenia, produktów pochodzenia zwierzęcego(ser, mleko) i nie dajemy też suszonego chleba. Do ścierana ząbków służy duża ilość siana w diecie i gałązki.

    Królików nie kąpiemy. Przycinamy regularnie pazurki i szczepimy regularnie na pomór i myxomatozę.
  • gość [09.12.11, 21:37]
    saphe
    Ja jestem właścicielką królika i mogę polecić to zwierzątko. Ale tylko sobie, która będzie skłonna zaakceptować pewne zniszczenia w domu i będzie gotowa na pewne zmiany w otoczeniu :) Generalnie większość królików jest sympatyczna. W różnym stopniu przywiązują się do opiekuna. Niektóre same wchodzą na kolana inne lubią głaskanie tylko z poziomu podłogi ;) Większość nie lub podnoszenia. Mogą przejawiać terytorializm w obrębie klatki. Potrzebujesz dużej klatki. Minimum 100 cm na 50 cm. Do tego królik codziennie musi biegać co najmniej 3-4h. A im więcej tym lepiej. Ogólnie można trzymać króliki nawet bezklatkowo. Trzeba tylko odpowiednio przygotować mieszkanie czy pokój. Ja tak mojego królika trzymam :) 24h na dobę biega swobodnie po mieszkaniu. Królika można nauczyć załatwiania się do kuwetki. Niektóre załatwiają wszystkie swoje potrzeby inne czasem gubią bobki. Ogólnie samce w okresie dojrzewania mogą znaczyć teren. Sporo królików ma też skłonność do sikania po łóżkach czy pościeli. Mieszkanie trzeba odpowiednio zabezpieczyć - pochować kable, pozasłaniać dziury, przestawić wyżej rośliny ozdobne i usunąć rzeczy, które królik mógłby zniszczyć. Co do diety to sporo osób niestety błędnie karmi króliki. Podstawą diety oczywiście jest sianko i woda dostępne cały czas w nieograniczonych ilościach. Do tego z sezonie zielenina, trawy, kwiaty łąkowe. Zimą suszki z różnych ziół. Oczywiście codziennie porcja warzyw - 100g na kilogram masy królika i co najmniej 3 różne warzywa w posiłku. Dobrym składnikiem diety są też zioła, które cały rok możemy trzymać w doniczkach czy skiełkowane pędy owsa albo rzeżucha. Do tego gałązki do ogryzania i czasem można dać owoc jako przysmak. Można dostać suszone korzonki, płatki kwiatów, suszone warzywa i to można wykorzystywać jako zdrowe przekąski. Nie trzeba stosować w diecie karm sklepowych. Ja nie daję. Mają więcej minusów niż plusów i spora część nie jest dostosowana do potrzeb żywieniowych królika. Na pewno jak już mają być w diecie to nie mogą być tanie mieszanki na wagę czy typu Megan albo Vitapol. W grę wchodzą tylko granulaty dobrych firm albo nic. Nie dajemy kolb, wapienek, dropsów bo to śmieci. Tak samo nie dajemy ludzkiego jedzenia, produktów pochodzenia zwierzęcego(ser, mleko) i nie dajemy też suszonego chleba. Do ścierana ząbków służy duża ilość siana w diecie i gałązki. Królików nie kąpiemy. Przycinamy regularnie pazurki i szczepimy regularnie na pomór i myxomatozę.


    tak apropo tematu, wspomniałaś o siakniu na łóżko, dlaczego tak się dzieje?? mój krolik jak sobie hasa po łóżku, świruje, to zawsze po jakimś czasie nasika;/ robi to wtedy kiedy wydaje się być wyjątkowo wesoły i żywy! czemu tak jest, da się coś z tym zrobić?
  • saphe
    Podoba mi się! 83% Nie podoba mi się 17% (10 - 2)
    najlepsza saphe [09.12.11, 21:48]
    Dokładnie nie wiadomo co one mają do tych łóżek... Mój poprzedni król też tak robił. Z pościelą samą w sobie bywa tak, że króliki czasem lubią się na takie miękkie rzeczy załatwiać...

    Można albo zasłonić łóżko aby nie mógł na nie wskoczyć. Można spróbować ustawić kuwetę na łóżku i liczyć, że królik zechce jej używać albo kupić takie podkłady higieniczne i rozkładać na łóżku kiedy zwierzak biega.

    Bo zazwyczaj to my musimy się dostosować do królika a nie królik do nas ;)

    Czasem pomaga kastracja/sterylka ale nie u wszystkich. Najłatwiej jest wychowywać królika od małego aby nie wskakiwał na łóżko.
    Dokładnie nie wiadomo co one mają do tych łóżek... Mój poprzedni król też tak robił. Z pościelą samą w sobie bywa tak, że króliki czasem lubią się na takie miękkie rzeczy załatwiać...

    Można albo zasłonić łóżko aby nie mógł na nie wskoczyć. Można spróbować ustawić kuwetę na łóżku i liczyć, że królik zechce jej używać albo kupić takie podkłady higieniczne i rozkładać na łóżku kiedy zwierzak biega.

    Bo zazwyczaj to my musimy się dostosować do królika a nie królik do nas ;)

    Czasem pomaga kastracja/sterylka ale nie u wszystkich. Najłatwiej jest wychowywać królika od małego aby nie wskakiwał na łóżko.
  • gość [10.12.11, 08:58]
    Do łóżek mają to że królik lubi sikać na miękkiej powierzchni dlatego nie radzę ich wpuszczać na poduszki różne torby koce i łóżka .
  • gość [11.12.11, 10:59]
    mam 2 świnki morskie (bo to zwierzęta stadne) i nie smrodzą, jak to ktoś pisze, są to bardzo czyste zwierzątka, ciągle się myją, ale klatki nie potrafią posprzatać, więc musi to robić człowiek:). Właścicielka "smrodzących" musiała być więc na bakier z porządkami!
  • gość [11.12.11, 11:09]
    Królik - zdecydowanie.
  • gość [11.12.11, 12:19]
    dwie świnki mi nie odpowiadają ale królik fajny;)
  • FAN Olga.K [11.12.11, 12:20]
    królik lepszy , słodszy , lepszy do przytulania :P Bardziej polecam ;D
  • gość [11.12.11, 12:25]
    Ja mam świnki morskie 2 sztuki są bardzo fajne i zabawne i głośne cały czas domagają się żeby je wypuścić z klatki lub dać smakołyk. Królika też miałam i dla mnie niema żadnej różnicy prócz tego ze świnki są głośniejsze.
  • gość [11.12.11, 12:47]
    Nie można pisać, że któreś ze zwierzątek jest "lepsze", "słodsze"...
    Każde z nich ma swoje wady i zalety :)
    Świnki są równie rozkoszne co króliki. Króliki wymagają większego pola do poruszania się, są to bardziej energiczne zwierzęta, za to świnki najlepiej czują się razem, ale kiedy nie mamy możliwości trzymania dwóch świnek- trzeba im poświęcać dużo uwagi. Pamiętajmy, ze wybór zwierzęcia to kwestia indywidualna i "słodsze" czy "lepsze" (!?) to nie żaden argument :)
  • gość [11.12.11, 12:48]
    ala

Dodaj odpowiedź

Odpowiada:
avatar gościa

:)