fanimal.pl Nasze zwierzaki w Internecie!

10220
104012
Kategoria: Psy
mckrzysiek
mckrzysiek offline
odpowiedzi: 16
[07.04.13, 21:55]

Jak się pozbyć psa

Witam. Mam problem z jednym psem. Jesienią przyszedł pod mój dom za moją suczką. Wyganiam go ciągle i nie karmię ale on cały czas wraca i śpi pod moją bramą, czekając tylko na okazję by dostać się na podwórko. Boję się że kogoś ugryzie i później sąsiedzi będą mieli do mnie pretensję. Otrucie odpada. Zna ktoś jakiś sposób na pozbycie się takiego niechcianego przybłędy?

Najlepsza odpowiedź

gość [07.04.13, 22:45]
Pogryzie kogo... tez moga byc kłopoty bo pod twoją bramą widzieli! Może wytresuj go aby nie gryzł?

Inne odpowiedzi

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
  • gość
    Podoba mi się! 42% Nie podoba mi się 58% (8 - 11)
    zuza [07.04.13, 22:22]
    gość
    Do schroniska Do hycla Do wietnamczyka ten ostatni zapłaci
    zapłaci za okrucieństwo nad zwierzętami
  • gość
    Podoba mi się! 33% Nie podoba mi się 67% (5 - 10)
    gość [07.04.13, 22:30]
    Za jakie okrucieństwo?
    zuza
    nie wypisuj bzdur
    To wszystko u nas jest zgodne z prawem
    /jak oczywiście kasy nie weźmie od wietnamca/
    Schroniska są
    zawód hycla też
  • gość
    Podoba mi się! 44% Nie podoba mi się 56% (8 - 10)
    gość [07.04.13, 22:36]
    A ile waży ten pies ?
  • gość [07.04.13, 22:43]
    Jak spi pod twoja brama to kare zapłacisz za to że nie zaopikowałeś sie a zimno jest - uważaj jakCie podkablują
  • najlepsza gość [07.04.13, 22:45]
    Pogryzie kogo... tez moga byc kłopoty bo pod twoją bramą widzieli! Może wytresuj go aby nie gryzł?
    Pogryzie kogo... tez moga byc kłopoty bo pod twoją bramą widzieli! Może wytresuj go aby nie gryzł?
  • lozaszydercow
    Podoba mi się! 41% Nie podoba mi się 59% (7 - 10)
    lozaszydercow [07.04.13, 23:18]
    Chyba schronisko jest najlepszym rozwiązaniem. Jeśli mieszkasz w mieście to zgłoś straży miejskiej, jeśli na wsi władzom gminy. Teoretycznie mają obowiązek zająć się wałęsającym psem ... A w praktyce najlepiej samemu odwieźć. Nie wszędzie jednak przyjmą np u mnie powiedzieli, że to gmina musi zgłosić, bo ona płaci za psa z jej terenu.
  • gość
    Podoba mi się! 59% Nie podoba mi się 41% (10 - 7)
    mckrzysiek [08.04.13, 00:45]
    Sam psa raczej nie odwiozę, bo to spory pies i nie da się go złapać, zresztą nawet bym się bał. Gdzie pytać o hycla, w gminie? Mieszkam na wsi i w najbliższej okolicy nie ma żadnego schroniska. Najbliższe znajduję się w Kielcach 80 km od mojego domu. Czy wezwanie hycla coś by mnie kosztowało?
  • Vesper [09.04.13, 02:27]
    Dzwonisz po Straż Miejską (nr ogólny- tam skierują cię do twojego oddziału). Straż Miejska weźmie psiaka do schroniska (a dokładnie EKO patrol- nie wiem czy w całej PL działa, u nas tak...).
    Szok- piszesz-"otrucie odpada"... Brałeś taką możliwość pod uwage?
    Możesz też zadzwonić do TOZu- oni ci doradzą co zrobić. (nie wiem jak u was działa Straż Miejska).
  • lozaszydercow [09.04.13, 21:22]
    Vesper, czytaj ze zrozumieniem - napisał już autor, że mieszka na wsi a nie w mieście, więc skąd ekopatrol czy straż miejska?

    Problem bezpańskich psów leży w gestii gminy. Oczywiście musisz udowodnić, że pies od jakiegoś czasu się włóczy i że jest bezpański. A potem gmina ma swoje procedury i trochę to trwa. Warto pismo złożyć i poprosić o potwierdzenie złożenia, żeby nie "przeoczyli" Twojego zgłoszenia. Można poprosić sąsiadów o podobne działania - poważniej potraktują.
  • hanka [14.04.13, 19:44]
    przygarnij, nakarm, wykastruj...
  • emilka005 [14.04.13, 22:11]
    jeśli nie wykazuje agresji to co ci szkodzi abyś go przygarneła , jeśli jednak warczy jak wychodzisz z podwórka itd. to zadzwoń do gminy oni wiedzą co robić. Pewnie do weta dadzą czy co.
  • gość [21.04.13, 21:05]
    hanka
    przygarnij, nakarm, wykastruj...

    Hanko, to rozwiązanie jest oczywiste, ale nie dla każdego. Nie mam urzedzeń co do ludzi, z jednym wyjątkiem: ci ze wsi nie są w stanie "normalnie" zaopiekowac się zwierzętami. Pies na wsi jest przedmiotem, który spełnia funkcje. Zawsze tak było - nie szkodzi, że mamy XXI wiek. Że co, że obrażam autora postu? Nie, piszę tylko prawdę. Ten pies nie jest jego, to przedmiot niepożądany, potrafi tylko gryźć, albo nie, zachowywać się dziwnie, albo nie. Autor postu prędzej skończy pięć kierunków studiów i skonstruuje teleporter, niż postąpi normalnie, zmieni się w empatę I ZAOPIEKUJE SIĘ ZWIERZĘCIEM, KTÓRE POTRZEBUJE OPIEKI.
  • gość [23.04.13, 21:35]
    Ja mieszkam w pobliżu miasta i często wyrzucają na mojej ulicy psiaki przed wakacjami... Stoją takie biedne i czekają aż opiekun wróci :( Łagodne bierzemy z sąsiadami do ogrodów i wzywamy ludzi ze schroniska, którzy je od nas zabierają. Nie mamy z tym problemu. U nas miasto staje na wysokości zadania. Agresywne pilnujemy (które pewnie groźne nie są tylko nie wiedzą co się dzieje bo nie ma pana) i też je odławiają. Żal tych zwierzaków. Ja już mam dwie duże suki i kota... Aż się boję , bo lato nadchodzi... Strach do lasku wyjść bo znów będą jakieś do drzewa uwiązane... Jak co roku :(
  • gość [13.10.13, 11:28]
    ja moge dac rade kiełbasa żyletki połamane trutka na szczury
    proste i logiczne ehehe
  • gość [03.07.14, 12:07]
    Ja mialam dawno taka suczke co gonila nam koty ,bo sie do nas przybłąkała i zadzwoniliśmy do pani weterynarz ,która zabrała tą suczke i przebadała ,potem okazalo sie ze brat tej pani weterynarz zaadoptował sie psinką .Teraz jest szczęśliwa.
    radzilabym ci tez zadzwonic do weterynarza i zeby sprawdzil czy pies jest jakis zraniony. weterynarz zabralby psa do przebadania i moze zostawil w swoim zakladzie, a jak nie to schronisko. jak najszybciej decyduj tu chodzi o zycie psa!
  • gość [03.07.14, 12:09]
    [autor="gość"] Ja mialam dawno taka suczke co gonila nam koty ,bo sie do nas przybłąkała i zadzwoniliśmy do pani weterynarz ,która zabrała tą suczke i przebadała ,potem okazalo sie ze brat tej pani weterynarz zaadoptował sie psinką .Teraz jest szczęśliwa. radzilabym ci tez zadzwonic do weterynarza i zeby sprawdzil czy pies jest jakis :0 zraniony. weterynarz zabralby psa do przebadania i moze zostawil w swoim zakladzie, a jak nie to schronisko. jak najszybciej decyduj tu chodzi o zycie psa! :|

Dodaj odpowiedź

Odpowiada:
avatar gościa

:)