fanimal.pl Nasze zwierzaki w Internecie!

10047
103170
Kategoria: Chomiki
kamaaaaa
kamaaaaa offline
odpowiedzi: 72
Tagi: chomik
[10.04.11, 00:37]

Jak długo żyje chomik?

Ile tak naprawdę żyje chomik? Moja córka dostała chomika jak miała 2,5 roku - w maju ma 6 urodziny, Chrupek nasz chomik jest juz staruszkiem (chyba, bo w sklepie mówili że chomiki żyją max 2 lata, nasz żyje dłużej, ale martwię się od jakiegoś czasu że niedługo umrze, a mała bardzo to przeżyje (tylko co wtedy, nie chcę kupować takiego samego żeby go podmienić tak jak mi doradził sprzedawca w sklepie), chociaż jak na razie chomik dobrze się trzyma, ma odpowiednie warunki, pokarm itd. Może niepotrzebnie się martwię, ale już sama nie wiem ile żyje chomik maxymalnie. Ile żyją/żyły chomiki waszych dzieci?

[10.04.11, 00:37] Załączone pliki:

Najlepsza odpowiedź

Persefona
Podoba mi się! 76% Nie podoba mi się 24% (16 - 5)
Persefona [10.04.11, 01:58]
Ja mam chomiki od niedawna. Najkrócej żyją te Roborowskiego, syryjskie i dżunagrskie ok 2-3 lata. Chomik mojego kolegi (syryjski) umarł jak miał 1,5 roku.
Myślę, że Twój chomik żyje tak długo z kilku powodów: dobre geny (nie był rozmnażany między rodzeństwem, jak to często ludzie robią, żeby mieć łatwą kasę - mnożą ze sobą chomiki z jednego miotu), po drugie dobra opieka, dieta itd potrafi wydłużyć życie, a poza tym może to być po prostu długowieczny chomik ;)
Niestety najprawdopodobniej długo już nie pożyje, bo niestety organizm chomiczków to nie to samo co psa czy kota, ich organy szybciej się "zużywają".
Uważam, że ABSOLUTNIE nie powinnaś podmieniać chomika, a sprzedawca, który to doradził to idiota. Ja miałam 5 lat jak umarła moja świnka morska. Myślę, że Twoja córka jest wystarczająco duża, żeby zrozumieć śmierć zwierzątka. Owszem, będzie to dla niej bolesne, ale takie jest życie, a ukrywanie przed dzieckiem oczywistej prawdy, że każdy kiedyś umrze jest po prostu głupotą. Z tego co pamiętam, to macie jeszcze dużo innych zwierzątek. A co jak umrze pies czy jakieś inne? Też podmieniać? Przecież to niedorzeczne. Poza tym, myślę że Twoja córka jest wystarczająco inteligentna, żeby zauważyć, że to nie jest jej dawny chomik tylko jakiś nowy. Pewnie najłatwiej byłoby to widać po zachowaniu zwierzaka - nowego, nie oswojonego itp.
Uważam, że nie powinnaś podmieniać zwierzaka, ale raczej przyszykować psychicznie dziecko, żeby nie był to dla niej taki szok. Nie należy ukrywać czegoś takiego, bo co zrobisz jak np. umrze ktoś z rodziny (dziadek, babcia itp)? Wtedy nie będzie możliwości podmiany. Zwierzęta to wspaniałe stworzenia, a opieka nad nimi uczy wrażliwości, odpowiedzialności, a także chociaż to przykre, uczy nas pogodzenia się z przemijaniem.
Dzieci rozumieją dużo więcej niż dorosłym się wydaje. Naprawdę. Wiem, po pamiętam, jak ja się czułam gdy umarła mi świnka. A chomiczkowi życzę jeszcze dłuższego życia :)

Inne odpowiedzi

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
  • Persefona
    Podoba mi się! 76% Nie podoba mi się 24% (16 - 5)
    najlepsza Persefona [10.04.11, 01:58]
    Ja mam chomiki od niedawna. Najkrócej żyją te Roborowskiego, syryjskie i dżunagrskie ok 2-3 lata. Chomik mojego kolegi (syryjski) umarł jak miał 1,5 roku.
    Myślę, że Twój chomik żyje tak długo z kilku powodów: dobre geny (nie był rozmnażany między rodzeństwem, jak to często ludzie robią, żeby mieć łatwą kasę - mnożą ze sobą chomiki z jednego miotu), po drugie dobra opieka, dieta itd potrafi wydłużyć życie, a poza tym może to być po prostu długowieczny chomik ;)
    Niestety najprawdopodobniej długo już nie pożyje, bo niestety organizm chomiczków to nie to samo co psa czy kota, ich organy szybciej się "zużywają".
    Uważam, że ABSOLUTNIE nie powinnaś podmieniać chomika, a sprzedawca, który to doradził to idiota. Ja miałam 5 lat jak umarła moja świnka morska. Myślę, że Twoja córka jest wystarczająco duża, żeby zrozumieć śmierć zwierzątka. Owszem, będzie to dla niej bolesne, ale takie jest życie, a ukrywanie przed dzieckiem oczywistej prawdy, że każdy kiedyś umrze jest po prostu głupotą. Z tego co pamiętam, to macie jeszcze dużo innych zwierzątek. A co jak umrze pies czy jakieś inne? Też podmieniać? Przecież to niedorzeczne. Poza tym, myślę że Twoja córka jest wystarczająco inteligentna, żeby zauważyć, że to nie jest jej dawny chomik tylko jakiś nowy. Pewnie najłatwiej byłoby to widać po zachowaniu zwierzaka - nowego, nie oswojonego itp.
    Uważam, że nie powinnaś podmieniać zwierzaka, ale raczej przyszykować psychicznie dziecko, żeby nie był to dla niej taki szok. Nie należy ukrywać czegoś takiego, bo co zrobisz jak np. umrze ktoś z rodziny (dziadek, babcia itp)? Wtedy nie będzie możliwości podmiany. Zwierzęta to wspaniałe stworzenia, a opieka nad nimi uczy wrażliwości, odpowiedzialności, a także chociaż to przykre, uczy nas pogodzenia się z przemijaniem.
    Dzieci rozumieją dużo więcej niż dorosłym się wydaje. Naprawdę. Wiem, po pamiętam, jak ja się czułam gdy umarła mi świnka. A chomiczkowi życzę jeszcze dłuższego życia :)
    Ja mam chomiki od niedawna. Najkrócej żyją te Roborowskiego, syryjskie i dżunagrskie ok 2-3 lata. Chomik mojego kolegi (syryjski) umarł jak miał 1,5 roku.
    Myślę, że Twój chomik żyje tak długo z kilku powodów: dobre geny (nie był rozmnażany między rodzeństwem, jak to często ludzie robią, żeby mieć łatwą kasę - mnożą ze sobą chomiki z jednego miotu), po drugie dobra opieka, dieta itd potrafi wydłużyć życie, a poza tym może to być po prostu długowieczny chomik ;)
    Niestety najprawdopodobniej długo już nie pożyje, bo niestety organizm chomiczków to nie to samo co psa czy kota, ich organy szybciej się "zużywają".
    Uważam, że ABSOLUTNIE nie powinnaś podmieniać chomika, a sprzedawca, który to doradził to idiota. Ja miałam 5 lat jak umarła moja świnka morska. Myślę, że Twoja córka jest wystarczająco duża, żeby zrozumieć śmierć zwierzątka. Owszem, będzie to dla niej bolesne, ale takie jest życie, a ukrywanie przed dzieckiem oczywistej prawdy, że każdy kiedyś umrze jest po prostu głupotą. Z tego co pamiętam, to macie jeszcze dużo innych zwierzątek. A co jak umrze pies czy jakieś inne? Też podmieniać? Przecież to niedorzeczne. Poza tym, myślę że Twoja córka jest wystarczająco inteligentna, żeby zauważyć, że to nie jest jej dawny chomik tylko jakiś nowy. Pewnie najłatwiej byłoby to widać po zachowaniu zwierzaka - nowego, nie oswojonego itp.
    Uważam, że nie powinnaś podmieniać zwierzaka, ale raczej przyszykować psychicznie dziecko, żeby nie był to dla niej taki szok. Nie należy ukrywać czegoś takiego, bo co zrobisz jak np. umrze ktoś z rodziny (dziadek, babcia itp)? Wtedy nie będzie możliwości podmiany. Zwierzęta to wspaniałe stworzenia, a opieka nad nimi uczy wrażliwości, odpowiedzialności, a także chociaż to przykre, uczy nas pogodzenia się z przemijaniem.
    Dzieci rozumieją dużo więcej niż dorosłym się wydaje. Naprawdę. Wiem, po pamiętam, jak ja się czułam gdy umarła mi świnka. A chomiczkowi życzę jeszcze dłuższego życia :)
  • gość [10.04.11, 02:56]
    Zgadzam się z Persefoną. Śmierć zwierzątka na pewno będzie ciężkim przeżyciem, ale też nie ma sensu dziecka okłamywać. Jak umrze mu dziadek to przeżyje traumę, bo nie będzie można podmienić. Myślę, że dziecko będzie mądrzejsze i więcej będzie rozumiało, kiedy mu się wytłumaczy istotę śmierci zamiast je okłamywać.
  • gość
    Podoba mi się! 79% Nie podoba mi się 21% (11 - 3)
    Kasadia [10.04.11, 03:27]
    Ja też się zgadzam - żadnego podmieniania. Dostałam swoje dwa pierwsze chomiki syryjskie na 5-te urodziny, zdechły kiedy miałam 6 lat z hakiem - rodzice mnie nie oszukiwali. Oczywiście było trochę płaczu i niezrozumienia, ale sądzę, że w ostatecznym rozrachunku wyszłam tylko na tym na dobre. Od tamtej pory, choć wiedziałam, że te zwierzaczki żyją dosyć krótko, miałam ich około 20, różnych gatunków.
    Dobrze jest, żeby dziecko się dowiedziało, że zwierzęta nie są niezniszczalne, bo taki wiecznie żyjący podmieniany chomik prędzej, czy później wzbudzi podejrzenia, nie ma sensu okłamywać dziecka.

    A inna sprawa, że w sklepie troszkę głupot naopowiadali, bo długość życia chomika zależy od gatunku - mnie najdłużej przeżywały syryjskie, a zawsze kupowałam tylko malutkie chomiki. Chodziłam po sklepach tak długo, aż nie dostałam maluszka, bo te większe to nigdy nie wiadomo ile tak naprawdę już żyją :)
    Mój syryjski długowłosy rekordzista żył ponad 5 lat, a urodził się u nas w domu. To może mieć znaczenie, bo nie przeżywał stresu przenoszenia w nowe miejsce i transportu.
    A jeśli chodzi o inne gatunki, to dżungarskie dożywały u mnie prawie do 4-ech lat. Do roborowskiego coś nie miałam szczęścia - miałam do tej pory dwa i żyły ok. 2 lata.
  • gość [10.04.11, 10:34]
    Ok.2-3 lat.
  • gość [11.04.11, 10:03]
    ja jak byłam mała to wcale straszNie nie rozpaczałam jak zdechło jakieś zwierzątko, wiadomo ze było smutno, ale bez przesady, no i najlepiej odpocząć pare dni i kupić nowe;]

    i to nie tak ze nie mam serca, tylko po protsu zrozumiałam ze to zwierze i nie będzie żyło dłużej niz te 3 lata (chomik, myszoskoczek) i nie mam na towpływu a moim zadaniem jest zeby miało przyjemne życie;)
  • kasiula
    Podoba mi się! 81% Nie podoba mi się 19% (13 - 3)
    kasiula [29.04.11, 20:14]
    chomiki żyjja 3 lata lecz czasami zdarzaja sie wyjatki...
  • zlota35 [30.04.11, 20:58]
    W DOBRYCH WARUNKACH CZASAMI ZYJA DLUZEJ NIZ SREDNIA:)
  • kinga [28.07.11, 08:45]
    moj chomik zyje juz dwa lata i bryka jak kangur:)
  • gość [04.11.11, 16:23]
    ja moją dopiero dostałam ale miałam wcześnij7 a rodzice mówili że sąw sanatorióm;-)
  • gość [05.02.12, 23:39]
    ha ha :)
  • gość [04.04.12, 17:05]
    Mój chomik zdechł mi dziś. Jeszcze rano oddychał ale leżał na plecach więc myślałem że tak mu jest wygodnie.
    Jednak kiedy po szkole (ok.16 30) podszedłem do klatki leżał w tym samym miejscu, w tej samej pozycji, ale już nie oddychał.
    Żył 1,5 roku. Rasa - Dżungarski.
    Ja jakoś to przeżyłem.
    Przyznam się że płakałem mimo że mam 10 lat.
  • gość [19.05.12, 21:54]
    ja dostałam w wielkanoc homika durzego a on musiał być już chory bo dwa dni czwartek aż pion tkó lerzał i nawet się nierusał topiero dziś zobaczyłam ze się nieruszał i go zakopaismy . homiki rzyjom krutko :( :D :*
  • gość [05.06.12, 19:32]
    Mój na razie ma się dobrze - ma dopiero
    nie całe 2 miesiące. :) Miałam już 4 chomiczki,
    syryjskie i wszystkie żyły ok. 3 lat.
    Polecam kupno chomików z hodowli
    zwłaszcza dla małych dzieci, ponieważ są
    one bardziej oswojone i spokojniejsze niż
    te, które są ze sklepów.
  • gość [23.01.13, 14:13]
    Ja już nie chce mojego ma rok i mięsiac .. ale ja chce dżungarskiego ! Help :-D
  • gość [05.02.13, 20:05]
    jesli chomik ma dobre warunki przeżyje 6 lat ale większość żyje tylko 2-3 lata :)
  • Roksanka [08.02.13, 10:11]
    Muj chomik był szary i zmienił kolor na jaśniejszy czemu to się stało i dla czego?A wczoraj 7.02.2013 zdechł i też przyznam że całymi dniami płaczę bo ja jusz nie mogę przeżyć jego śmierci bo jak człowiek słyszy od kogoś naprzykład jak muj brat do mnie muwił:Roksana chomik zdycha i on pobiegł po wodę a ja po jedzenie i powiedział mi że mie żyje! ;( ;( ;( ;(
  • Mika [05.03.13, 20:50]
    A ja mam 4 chomiki dżungarskie i obawiam się że zdechną... jeden jest bardzo malutki i chudziutki i najwięcej je ,a ma już ponad 1 rok. Drugi jest gruby a codziennie biega na kole i mało je...trzeci ma rzadkie futerko ale bardzo mocno gryzie kraty i mógł by ugryźć palec do krwi... I mój ulubiony chomiczek Rudunia (jest lekko rudawa i ma CZERWONE oczy) jest ulubiona bo jest nie zwykła MA CZERWONE OCZY i myślimy że jest chora...BOJĘ SIĘ O RUDĄ !!!!!!!!! ;(
  • gość [09.03.13, 15:55]
    Mój chomik ma OK.2,5 lat martwie sie ze jest hory.
    Czensto kiha, mail 3 crazy czkawke.
    MAM NADZIEJE ZE POZYJE JESCZE CONAJMNIEJ 3 LATA!!!!!!!!!!!!!!!!!! :-)
  • anna [28.03.13, 17:56]
    Co ja mam zrobic jeżeli mój chomik parska tak dziwne jakby był chory proszę o poradę
  • gość [11.04.13, 11:35]
    Mój syryjski żyje już 2 lata i ma się super dobrze, praktycznie je wszystko, uwielbia jagody goji, ponoć eliksir długowieczności ;)

Dodaj odpowiedź

Odpowiada:
avatar gościa

:)