fanimal.pl Nasze zwierzaki w Internecie!

10111
103909
Kategoria: Psy
odpowiedzi: 148
[03.01.12, 21:45]

Ile kosztuje oddanie psa do schroniska?

Niestety, ale jesteśmy w sytuacji bez wyjścia i musimy oddać psa do schroniska. Nie jesteśmy w stanie zapewnić mu odpowiednich warunków a na dodatek urodziło nam się dziecko. Proszę nie naskakiwać na mnie i mojego męża, ale uznaliśmy, że to będzie najlepsze rozwiązanie. Czy istnieje możliwość oddania psa do schroniska na jakiś czas (aż dziecko dorośnie) i potem jego odebrania?

Najlepsza odpowiedź

gość
Podoba mi się! 85% Nie podoba mi się 15% (28 - 5)
gość [06.03.12, 09:21]
jezdzicie po tej biednej lase a moze was gryzie sumienie moze sami zescie kiedy psa oddali albo wyrzucili moje zdanie jest takie jak ma go wyrzucic na ulice gdzie jakis dran go potraci to lepiej jak go odda sa dobrzy ludzie co chodza po schroniskach i moze go ktos przygarnie lepsze takie wyjscie niz ulica lud zie okazcie troche zrozumienia a nie linczujcie kobiety zastanowcie sie dw razy zanim cos chlapnieci jezorami

Inne odpowiedzi

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
  • lozaszydercow
    Podoba mi się! 57% Nie podoba mi się 43% (33 - 25)
    lozaszydercow [03.01.12, 23:08]
    Nie, nie można na jakiś czas. To nie przedmiot, który zostawiamy w magazynie. Nie kosztuje nic, z tego co wiem.
    Rozumiem, że są sytuacje, że psu szuka się nowego (lepszego?) domu. Ale przecież nie do schroniska!!! Można znaleźć ludzi, którzy go przygarną. Trzeba tylko chcieć poszukać.
    Swoją drogą, dziecko to nie przeszkoda - dzieciom dobrze robi wychowywanie się ze zwierzakiem. Jak się urodzi drugie, to pierwsze oddacie do domu dziecka, bo nie macie czasu? (A może ochoty się zająć?).
  • Ekspertka2
    Podoba mi się! 52% Nie podoba mi się 48% (15 - 14)
    Ekspertka2 [03.01.12, 23:17]
    Ludzie czy wy już do reszty powariowaliście ja bym nie miała serca pojechać z moimi psami do schroniska zostawić ich i mieć świadomość,że oni tam czekają aż przyjadę i je odbiorę.
    Nie masz znajomych ani nikogo z rodziny kto zajął by się psem?
    Co z ciebie za człowiek?
    Nie możesz zapewnić mu odpowiednich warunków?
    a czy ty myślisz,ze lepiej będzie miał w schronisku śpiąc w jakiejś rozwalającej się budzie lub walcząc o jedzenie?
  • gość
    Podoba mi się! 43% Nie podoba mi się 57% (10 - 13)
    kaska [03.01.12, 23:51]
    Nikt z rodziny nie chce się podjąć. Znajomych nie mamy bliskich więc nie ma komu zaoferować. Nie chcę, aby dziecku stała się krzywda, albo dziecko męczyło psa. Na dodatek pies może przynosić do domu różne choroby na sierści. Długo staraliśmy się o dziecko i nie chcę, aby coś teraz się stało. Rozumiem waszą postawę, bo sama nie chcę go oddawać i rozumiem wasze oburzenie, ale co mam zrobić? Nie będę go przecież trzymać cały czas w pokoju pod kluczem bo się zamęczy...
  • gość
    Podoba mi się! 73% Nie podoba mi się 27% (16 - 6)
    gość [04.01.12, 00:01]
    pies nie jest drogi w utrzymaniu, trochę miłości, posłanie w przedpokoju i resztki z "pańskiego stołu" w zupełności wystarczą, a tak na marginesie pies żyje krócej niż człowiek i jak wasze dzieci "dorosną" to tego psa dawno już nie będzie. Podsumowując, mam wrażenie, że chcecie się go pozbyć po najmniejszej linii oporu, czyli chcąc uniknąć jakichkolwiek kosztów i konsekwencji. Gdybyście kochali psa to próbowalibyście znaleźć mu lepszy dom a nie po prostu się go pozbyć.
    Mam nadzieję, że w przyszłości nie wpadniecie na pomysł aby kupić dziecku szczeniaczka bo to byłby szczyt waszej bezmyślności i "sqrwysyństwa".
  • gość
    Podoba mi się! 77% Nie podoba mi się 23% (10 - 3)
    gość [04.01.12, 00:05]
    kaska
    Nikt z rodziny nie chce się podjąć. Znajomych nie mamy bliskich więc nie ma komu zaoferować. Nie chcę, aby dziecku stała się krzywda, albo dziecko męczyło psa. Na dodatek pies może przynosić do domu różne choroby na sierści. Długo staraliśmy się o dziecko i nie chcę, aby coś teraz się stało. Rozumiem waszą postawę, bo sama nie chcę go oddawać i rozumiem wasze oburzenie, ale co mam zrobić? Nie będę go przecież trzymać cały czas w pokoju pod kluczem bo się zamęczy...


    a może skorzystać z internetu i wstawić ogłoszenie, że chcecie oddać psa w dobre ręce??? jest dużo osób, które chętnie przygarną psa, który jest nauczony czystości - proszenia o wyjście na dwór "za potrzebą"
  • lozaszydercow
    Podoba mi się! 62% Nie podoba mi się 38% (13 - 8)
    lozaszydercow [04.01.12, 08:50]
    "Nie chcę, aby dziecku stała się krzywda, albo dziecko męczyło psa."
    To trzeba będzie pilnować. I tak przez parę lat będziesz musiała "mieć oko" na dziecko cały czas - nawet bez psa.

    "Na dodatek pies może przynosić do domu różne choroby na sierści."
    Dobrze utrzymany pies nie jest zagrożeniem. Więcej "chorób" trafisz w piaskownicy, albo w przychodni idąc z dzieckiem na szczepienie. Dziecka nie można trzymać w sterylnych warunkach - z tego wynikają tylko kłopoty. Naprawdę poręcz a autobusie jest pod tym względem bardziej niebezpieczna od psa.

    "Długo staraliśmy się o dziecko i nie chcę, aby coś teraz się stało."
    I tu chyba leży problem - wyluzuj. Zadbaj o podstawy i ciesz się z tego, że dziecko wreszcie jest. Inaczej zamęczysz siebie u otoczenie. Nie uchronisz dziecka przed całym światem.
    Dziecku (nawet niemowlakowi) tak ogromną radość daje obcowanie z psem, że nie warto z tego rezygnować.
    Jestem mamą (moja córka ma 7 lat). Kiedy się Emilia urodziła mieliśmy dwa psy, dwa koty i świnkę morską. Ogromną przyjemnością było obserwowanie jak rodzi się między zwierzakami i dzieckiem porozumienie. NIGDY NIC SIĘ NIE STAŁO. Od małego Emilka umie obchodzić się ze zwierzętami. Kiedy miała trzy latka uratowaliśmy szczeniaka. To jest jej pies i w miarę swoich możliwości się nim zajmuje - z roku na rok jest w stanie zrobić coraz więcej.
    Nie zabieraj dziecku tej radości - daj mu jak bezpieczny, ale szeroki kontakt ze światem.

    Nie chcę się już rozpisywać - jak chcesz pogadać napisz na priv.
  • gość [04.01.12, 12:18]
    jeśli jeszcze macie czas to może lepioej poszukać kogoś kto się nim zajmie, wszystko tylko nie schronisko
  • gość [04.01.12, 14:54]
    Pies to przyjaciel,dla dziecka...będzie się z nim dobrze wychowywać.Mój brat ma prawie 9 mies. i mamy w domu zwierzaka i na dworze!! I Dziecko na pewno nauczy się dużo przy piesku!!
  • labowa [04.01.12, 16:49]
    biorac/kupujac psa trzeba liczyc sie z tym, ze pies to nie zabawka i zyje kilkanascie lat. Pomyslalas o tym przy kupnie? Pies jakiej jest rasy? Ile ma lat? Jaki ma charakter?
  • gość
    Podoba mi się! 30% Nie podoba mi się 70% (6 - 14)
    gość [04.01.12, 23:51]
    jebnieta jestes czy cos wyrzuc bachora na smietnik a psa zostaw albo przywies go do mnie nie wolno psa odac do schroniska na jakis czas on czuje glupi pustaku
  • Evchen [05.01.12, 13:31]
    dziecko oddaj do domu dziecka na "jakis czas" i jak dorosnie to je odbierz... kretynko "bez wyjscia".
  • Lili [05.01.12, 15:34]
    Albo na całe życie albo wcale . Trzeba było przemyśleć decyzję o psie ! Krzywdę mu robicie wielką ! Pies to prawie jak dziecko ! Po co brałaś psa , jak nie miałaś warunków ?!
  • Aniutek [05.01.12, 18:57]
    Mogłabyś go oddać rodzinie - babci, kuzynce, siostrze, bratu itp.
    Niestety nie będzie tak różowo jeśli go oddasz do schroniska.
    Ale jeśli wariant A odpada, to nie schronisko, tylko umieść ogłoszenie, że szukasz domu dla (...) chyba, cudem będzie jeśli ten ktoś zgodzi się na umowę ,,oddasz go za parę lat", ale w to mocno powątpiewam.
  • gość [05.01.12, 19:58]
    kaska
    Nikt z rodziny nie chce się podjąć. Znajomych nie mamy bliskich więc nie ma komu zaoferować. Nie chcę, aby dziecku stała się krzywda, albo dziecko męczyło psa. Na dodatek pies może przynosić do domu różne choroby na sierści. Długo staraliśmy się o dziecko i nie chcę, aby coś teraz się stało. Rozumiem waszą postawę, bo sama nie chcę go oddawać i rozumiem wasze oburzenie, ale co mam zrobić? Nie będę go przecież trzymać cały czas w pokoju pod kluczem bo się zamęczy...


    po co brałaś psa jak wierdziałaś ze nie dasz rady ogranąc go z dzieciakiem?? i co to za głupie pytanie ile kosztuje oddanie? nie stać cie na nawet na datek w postaci 50 zł? to po co sie za robienie dzieci bierzesz, wiesz ile pieluchy kosztują? normalni ludzie mają psy i dzieci w domu
  • gość [05.01.12, 20:00]
    lala sobie wzieła pieska bo jej sie tak podobało, a później zaczęła się rozmnażać i chce się go pozbyć... jakie to typowe;] gdybys byla normalna to byś dała ogłoszenia w gazetach o adopcji, ale pewnie jestes zbyt zajęta tuczeniem się w tej całej ciąży
  • gość [05.01.12, 20:05]
    a wiesz ze z dzieckiem jest jeszcze ciężej niż z psem? i co wtedy zrobisz jak też ci się znudzi? nie robi sie tak , nie beirze sie psa jesli sie wie ze zamierza sie go oddać, oddaje się psy kiedy są jakieś nieprzewidziane okoliczności, choroba itd a nie dlatego ze sie tak umyślało, ile ty masz lat z takim myśleniem
  • gość [04.02.12, 09:02]
    Podłość ludzka nie zna granic. Jak można tak wybierać ? Albo pies albo dziecko. Oddać psa ? To po co go brałaś ? Czy pomyślałaś o tym jak będzie cierpiał jak go oddasz ? Na szczęście jest w życiu karma, co komu zrobisz to życie póżniej zweryfikuje. Jeśli oddasz psa życzę wszystkiego najgorszego. Dlatego właśnie nie lubię dzieci. Pies to członek rodziny, widać więc jak kochasz swoją rodzinę.
  • gość [04.02.12, 09:49]
    Oddanie psa do schroniska kosztuje nieczyste sumienie.
  • gość
    Podoba mi się! 85% Nie podoba mi się 15% (28 - 5)
    najlepsza gość [06.03.12, 09:21]
    jezdzicie po tej biednej lase a moze was gryzie sumienie moze sami zescie kiedy psa oddali albo wyrzucili moje zdanie jest takie jak ma go wyrzucic na ulice gdzie jakis dran go potraci to lepiej jak go odda sa dobrzy ludzie co chodza po schroniskach i moze go ktos przygarnie lepsze takie wyjscie niz ulica lud zie okazcie troche zrozumienia a nie linczujcie kobiety zastanowcie sie dw razy zanim cos chlapnieci jezorami
    jezdzicie po tej biednej lase a moze was gryzie sumienie moze sami zescie kiedy psa oddali albo wyrzucili moje zdanie jest takie jak ma go wyrzucic na ulice gdzie jakis dran go potraci to lepiej jak go odda sa dobrzy ludzie co chodza po schroniskach i moze go ktos przygarnie lepsze takie wyjscie niz ulica lud zie okazcie troche zrozumienia a nie linczujcie kobiety zastanowcie sie dw razy zanim cos chlapnieci jezorami
  • gość [07.03.12, 11:02]
    gość
    jezdzicie po tej biednej lase a moze was gryzie sumienie moze sami zescie kiedy psa oddali albo wyrzucili moje zdanie jest takie jak ma go wyrzucic na ulice gdzie jakis dran go potraci to lepiej jak go odda sa dobrzy ludzie co chodza po schroniskach i moze go ktos przygarnie lepsze takie wyjscie niz ulica lud zie okazcie troche zrozumienia a nie linczujcie kobiety zastanowcie sie dw razy zanim cos chlapnieci jezorami

    Chyba żartujesz ? Litować to się mogę nad tym biednym psem. Mam nadzieję, że to dziecko odda ją kiedyś do DPS-u. Tego serdecznie życzę.

Dodaj odpowiedź

Odpowiada:
avatar gościa

:)