fanimal.pl Nasze zwierzaki w Internecie!

10047
103009
Kategoria: Psy
odpowiedzi: 82
[25.02.13, 00:56]

Kiedy pojawia sie dziecko

Jak byłam w ciąży miałam w domu 2 suki goldenke i owczarka niem.od porodu sa na dworze jak widzą małego to bardzo sie cieszą , od zawsze uczyłam je kontaktu z małymi dziećmi od znajomych jednak troszeczke sie obawiam jak mały zacznie chodzić po podwórku jak bendą spuszczone

Najlepsza odpowiedź

lozaszydercow
Podoba mi się! 78% Nie podoba mi się 22% (85 - 24)
lozaszydercow [25.02.13, 21:07]
Ja też nie rozumiem i nie zrozumiem chyba nigdy "mody" na oddawanie czy wyrzucanie psa gdy w domu pojawi się dziecko. Jeśli ktoś ma takie podejście nie powinien decydować się na psa. Nie chcę dyskutować kto jest ważniejszy dziecko czy pies, bo nie o to chodzi. Biorąc psa biorę pełną odpowiedzialność za niego i mam obowiązek zapewnić mu komfort. Nie tylko fizyczny, bo przysłowiowa "micha" to nie wszystko. Pies ma uczucia i nagłe odcięcie go od stada/rodziny jest dla niego ogromną traumą. Lepiej było oddać psy jeszcze w ciąży.

Inne odpowiedzi

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
  • gość
    Podoba mi się! 75% Nie podoba mi się 25% (18 - 6)
    gość [25.02.13, 06:26]
    Przyzwyczaj dziecko do psów wcześniej. To suki, możliwe że uruchomi im się instynkt i potraktują Twoje dziecko jak swojego szczeniora - czyli będą się zajmować i nie zjedzą.
  • gość
    Podoba mi się! 17% Nie podoba mi się 83% (17 - 82)
    gość [25.02.13, 16:26]
    dziecko jest ważniejsze niż pies!
  • gość
    Podoba mi się! 17% Nie podoba mi się 83% (13 - 64)
    gość [25.02.13, 19:20]
    gość
    dziecko jest ważniejsze niż pies!
    zgadzam się
  • gość
    Podoba mi się! 82% Nie podoba mi się 18% (71 - 16)
    gość [25.02.13, 19:38]
    gość
    dziecko jest ważniejsze niż pies!
    dla mnie twoje dziecko jest mniej ważne niż jakikolwiek pies
  • lozaszydercow
    Podoba mi się! 78% Nie podoba mi się 22% (85 - 24)
    najlepsza lozaszydercow [25.02.13, 21:07]
    Ja też nie rozumiem i nie zrozumiem chyba nigdy "mody" na oddawanie czy wyrzucanie psa gdy w domu pojawi się dziecko. Jeśli ktoś ma takie podejście nie powinien decydować się na psa. Nie chcę dyskutować kto jest ważniejszy dziecko czy pies, bo nie o to chodzi. Biorąc psa biorę pełną odpowiedzialność za niego i mam obowiązek zapewnić mu komfort. Nie tylko fizyczny, bo przysłowiowa "micha" to nie wszystko. Pies ma uczucia i nagłe odcięcie go od stada/rodziny jest dla niego ogromną traumą. Lepiej było oddać psy jeszcze w ciąży.
    Ja też nie rozumiem i nie zrozumiem chyba nigdy "mody" na oddawanie czy wyrzucanie psa gdy w domu pojawi się dziecko. Jeśli ktoś ma takie podejście nie powinien decydować się na psa. Nie chcę dyskutować kto jest ważniejszy dziecko czy pies, bo nie o to chodzi. Biorąc psa biorę pełną odpowiedzialność za niego i mam obowiązek zapewnić mu komfort. Nie tylko fizyczny, bo przysłowiowa "micha" to nie wszystko. Pies ma uczucia i nagłe odcięcie go od stada/rodziny jest dla niego ogromną traumą. Lepiej było oddać psy jeszcze w ciąży.
  • lozaszydercow
    Podoba mi się! 86% Nie podoba mi się 14% (57 - 9)
    lozaszydercow [25.02.13, 21:08]
    I jeszcze jedno: "będą spuszczone", czyli psy nie wylądowały tylko na podwórku, ale na uwięzi. Jak można???
  • gość
    Podoba mi się! 28% Nie podoba mi się 72% (17 - 44)
    gość [25.02.13, 23:30]
    Dbam o moje psy mimo tego ,że sà nadworze i nietylko ja trzymam goldena na dworze ! Kretyni i debilki i kundla też mam!!! Mają wybieg 100metròw kwadratowych rozpieszczm je jak moge , bawie sie znimi chodze dziennie w lato nad staw żeby popływły bo to uwielbiają .A dziecko jest zawsze na pierwszym miejscu chyba,że jesteście z jkiejś patologi? Dlamnie jest nienormalne trzymać w domu 2 duże suki i raczkujące dziecko,a benkart to okropne słowo masakra ile tu chamstwa.
  • gość
    Podoba mi się! 29% Nie podoba mi się 71% (10 - 25)
    gość [25.02.13, 23:46]
    I nieposzły w odstawke!!!!!!!!!!!! I nieważne czy golden ma kontakt z człowiekiem na dworze czy w domu przy fotelu ważne,że ma dzienną dawke zabawy pieszczot bliskości z całą rodziną .Wiem czego potrzebuje golden !!!do dyspzycji mają spanie w stodole na fotelach lup kojec i wielką bude i czują sie super
  • gość [25.02.13, 23:54]
    gość
    Przyzwyczaj dziecko do psów wcześniej. To suki, możliwe że uruchomi im się instynkt i potraktują Twoje dziecko jak swojego szczeniora - czyli będą się zajmować i nie zjedzą.
    one uwielbiają dzieci wiem ze nic niezrobia bez powodu to zamądre psy,chciałam się poradzić dzièkuje
  • gość
    Podoba mi się! 33% Nie podoba mi się 67% (6 - 12)
    gość [26.02.13, 00:26]
    lozaszydercow
    I jeszcze jedno: "będą spuszczone", czyli psy nie wylądowały tylko na podwórku, ale na uwięzi. Jak można???
    nietrzymam ich ani w kojcu ani na łańcuchu! biegają luźno i są największymi pieszczochami robią co chcą ,kopią dziury bawią sie i są szczęśliwe kiedy jedna idzie do kąpieli druga dostaje wariacji .Kocham je i dbam onie jedzą najlepsze żarcie kiedy odsłaniam rolety to już są na parapecie i czekają na pieszczoty.Niejestem jakàś idiotkà ,która urodziła dziecko i wygoniła psy na podwórko bez uczuć!!!!
  • gość
    Podoba mi się! 75% Nie podoba mi się 25% (30 - 10)
    gość [26.02.13, 12:12]
    Nie wiem jak można mieć dziecko gdy ma się psa.
    Dziecko do kojca, a psa do domu.

    Generalnie dziecko póki nie zacznie pracować jest jak wrzód lub ciało obce- z w wieku 12-20 lat nienawidzi rodziców- ale kaskę chętnie przyjmuje.

    A pies... wystarczy, że się jest koło niego.
  • gość
    Podoba mi się! 67% Nie podoba mi się 33% (12 - 6)
    gość [26.02.13, 12:16]
    gość
    Dbam o moje psy mimo tego ,że sà nadworze i nietylko ja trzymam goldena na dworze ! Kretyni i debilki i kundla też mam!!! Mają wybieg 100metròw kwadratowych rozpieszczm [...] asakra ile tu chamstwa.


    Aż 100 metrów?! Mój kto ma więcej siedząc w domu.
  • gość
    Podoba mi się! 72% Nie podoba mi się 28% (18 - 7)
    gość [26.02.13, 12:17]
    gość
    lozaszydercow
    I jeszcze jedno: "będą spuszczone", czyli psy nie wylądowały tylko na podwórku, ale na uwięzi. Jak można???
    nietrzymam ich ani w kojcu ani na łańcuchu! biegają luźno i są największymi pieszczochami robią co chcą ,kopią dziury bawią sie i są szczęśliwe kiedy jedna idzie do kąpieli druga dostaje wariacji .Kocham je i dbam onie jedzą najlepsze żarcie kiedy odsłaniam rolety to już są na parapecie i czekają na pieszczoty.Niejestem jakàś idiotkà ,która urodziła dziecko i wygoniła psy na podwórko bez uczuć!!!!


    Generalnie nie ma nic gorszego niż młoda matka Polka. Pępek świata.
  • gość
    Podoba mi się! 90% Nie podoba mi się 10% (18 - 2)
    gość [27.02.13, 23:37]
    "Kiedy pojawia sie dziecko" to należy je oddać do opieki
    aby nie drażniło pieska !
    Dziecko odchowają i nie będzie nam stresowalo pieska naszego !
  • gość
    Podoba mi się! 89% Nie podoba mi się 11% (31 - 4)
    gość [28.02.13, 12:24]
    Moja suka uznała moje dziecko za swoje, nawet jak się zsikał to ona szczekała raz a jak zrobił kupkę to dwa razy. Pilnowała syna jak własnego. Ta rodwajlerka zostawała z wózkiem pod sklepem i nikt nie zajarz do wózka. Jej zęby wszystkich odstraszały. Jak mały podrósł biegła po niego do szkoły i razem wracali. Zawsze byłam spokojna o dziecko. Ale moja sunia była w domu nie musiałam jej karać i wystawiać do budy. Całą noc czuwała pod pokojem syna. Pilnowała go do końca swoich dni. Jak już dorósł również wychodziła po niego na przystanek. Pewnego razu wracał późno z teatru i przyczepiło się do niego kilku łysych. Wysiedli za nim z autobusu, zaczęli go szarpać. Sunia była na miejscu Łysole uciekali wskoczyli do kolejnego autobusu. Sunia była najlepszym ochroniarzem i przyjacielem. Zmarła kiedy syn miał 22lata. Tęsknimy za nią.
  • gość [28.02.13, 13:27]
    Jak ktoś niema pojęcia o wychowaniu psa,to najpierw dziecko a pózniej pies.Polecam rasę do domu i dla dzieci STAFFORDSHIRE BULL TERRIER,nie mylić z amstafem czy pitbulem,to własnie staffi jest ich protoplastą.Piękna rasa i świetny charakter.Bez głupich komentarzy
  • gość
    Podoba mi się! 100% Nie podoba mi się 0% (22 - 0)
    gość [28.02.13, 13:31]
    Jak sie decyduje na psa to jest on rownoprawnym czlonkiem rodziny czy popelni jakis blad czy nie. Skoro zdezydowalem sie na psa to z wszelkimi tego konsekwencjami.a wbrew pozora dobrze ulozony pies bedzie dziecko traktowal jak domownika i nie da mu krzywdy zrobic nigdy chyba ze ma j********h wlascicieli ktorzy daja mu zly przyklad a wtedy nie powinni sie decydowac ani na psa a tym bardziej nie na dziecko:]
  • gość [28.02.13, 14:02]
    poziom większości wpisów mniej niż zero. Co się dzieje z NARODEM ??????????????????
    Człowiek oczywiście jest najważniejszy a od naszego człowieczeństwa zależy nasza odpowiedzialność za stworzenie które wzięliśmy pod opiekę - to nie zabawka !!!!!!!
    Chyba trochę pogubiło się społeczeństwo. Rodzic, dorosły nie jest oparciem dla dziecka, gorzej bez skrupułów potrafi pozbawić życia. Życie ludzkie straciło wartość, dorośli myślą o zaspokojeniu tylko swoich potrzeb.
  • Nel [28.02.13, 14:09]
    lozaszydercow
    A ja nie rozumiem tej wypowiedzi: najpierw twierdzisz ze nie powinno sie (moda) oddawać, wyrzucać psa,po to by za chwilę napisac że trzeba było oddać. Sie zdecyduj w końcu! Poza tym autorka nie mówi nic o tym że pieski jej w jakikolwiek sposób przeszkadzają. Tylko się zastanawia jak będą wyglądały ich relacje z dzieciakiem, który będzie ganiał z nimi po podwórku. Z doświadczenia wiem, że psy uwielbiają się bawić z dziećmi a dzieci kochają duże psiska, ale dla maluchów może być to czasem trochę niebezpieczne ze względu na gabaryty i związaną z nimi "niezgrabność". Piecho będzie brzdąca wywracał choćby przy próbie wąchania, czy okazywania czułości, no i zębami tez może krzywdę zrobić niezamierzenie podczas chociażby zabierania dziecku patyka, piłki czy czym tam sie będą bawić. No ważne byś dzieciaka uczyła dobrego stosunku do zwierzątek. Ale myślę, że skoro Ty kochasz psy, to dziecko ma to we krwi, więc wystarczy że bedziesz mu pokazywać czym sie rózni głaskanie od ciągnięcia za futro :) Piszę to jako matka trójki dzieci. Psa teraz nie mam bo mieszkam w bloku ale moje pociechy od małego miały kontakt ze zwierzętami i nigdy sobie wzajemnie krzywdy nie robiły. Z wyjątkiem właśnie tego przewracania, nadziania sie na zęby. Wystarczy, że dziecko nie będzie się z nimi bawiło samo tylko pod okiem dorosłych przynajmniej na początku. Zresztą skoro psy nauczone w domu, to je przeciez możesz od czasu do czasu wpuścić by się przyzwyczajały do siebie.
  • gość [28.02.13, 14:36]
    To Ty wyznaczasz psu granice, dziecko należy do Ciebie, więc powinnaś je trzymać razem z dzieckiem i asekurować sytuację, pies żyje z sekundy na sekundę, jeśli zachowują się dobrze to ok, jeśli zaczynają się frustrować przy dziecku to należy je zdyscyplinować, np. odwaracając uwagę od dziecka, ale nie krzykiem tylko gestem, energią, pooglądaj sobie Zaklinacza Psów są odcinki dotyczące dzieci, gdzie agresywnego psa nauczono , że musi tolerować dziecko bo należy do przewodnika stada, czyli do Ciebie. Nie można karać psa za to, że to TY się czegoś boisz, Twoje nastawienie jest ważne, więc to Ty powinnaś panować nad sytuacją i od samego początku wynaczyć granicę, gdy dziecko będzie chodzić będziesz już miała spokój bo będa wiedziały, że dziecko jest nienaruszalne. Nie izoluj ich, sobie, dziecku i psom robisz krzywdę.

Dodaj odpowiedź

Odpowiada:
avatar gościa

:)