fanimal.pl Nasze zwierzaki w Internecie!

10023
102989
Kategoria: Psy
odpowiedzi: 9
[12.04.13, 19:43]

Jak złapać bezdomnego psa?

Niedawno na moim podwórku pojawił się pies. U nas to zupełna norma, bo pojawia się tutaj mnóstwo psów od sąsiadów. Przychodzą, bawią się ze mną czy z moim psem, szukają resztek jedzenia, nikt ich nie wygania, odchodzą, i tak codziennie.

Ten pies był jednak inny. Strasznie brudny, zaniedbany, bez obroży. Zauważyłam go po raz pierwszy z domu, więc otworzyłam okno i zawołałam go do siebie. On zaczął merdać ogon, ale nie podszedł za blisko. Próbowałam go do siebie przyzwyczaić, tyle, że mój pies ciągle za mną chodził a ten bezdomny ( bo zakładam, że jest bezdomny, póżniej zauważyłam, że jest tak chudy, że widać mu żebra ) bał sie mojego psa. Maks przegonił go ze swojej posesji, to raczej normalne u psów, że nie chcą, żeby " obcy " byli na ich terenie.
Pojechałam za tym bezdomnym na rowerze i w tym czasie zadzwoniłam po schronisko, bo zdałam sobie sprawę, ze on stracił do mnie zaufanie i nie zdołam sama go zwabić i dodatkowo zaczepić smycz i obrożę, bo za bardzo sie bał.
Przyjechała straż miejska, ale gonili go po polu przez jakieś pół godziny, póżniej on sie skrył w stosie słomy, ale oni o tym nie wiedzieli i pojechali sobie. Jak go odnalazłam to próbowałam go do siebie zwabić, ale mi nie wyszło. Nie wiem jak go mam złapać. mogłabym mu znaleźć dobry dom albo nawet dać mu go, jakby mój pies go polubił, tyle że raz go przegonił z posesji i drugi raz nie wejdzie, bo ma złe wspomnienia.
Dziś znów sie pojawił, drugi raz go widziałam. Wszedł od tyłu na naszą posesją przez dziurę w siatce a tam obok jest taki duży staw. Ja i tata go otoczyliśmy z jednej i drugiej strony stawu i nie miał jak uciec. Ale znowu pojawił się mój pies a już prawie ten bezdomny zjadł mojego smakołyka i nabrał zaufania. I znowu Maks go przegonił. Zawsze miał dobre podejście do innych psów, ale ten się go boi i ma podkulony ogon i w ogóle. I teraz na pewno juz nie wróci. Nie wiem jak go odszukać, bo może byc zupełnie wszędzie i jak go złapać. Na straż nie ma co liczyć, bo im sie nie uda go złapać.

Najlepsza odpowiedź

gość [13.04.13, 19:56]
nieźle

Inne odpowiedzi

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
  • gość [13.05.14, 09:27]
    Witam Wszystkich. Mam ten sam problem, bezdomny mały psiak włóczy się już kilka tygodni, ma obrożę ale jest jeszcze nieufny. Bardzo chcę się nim zaopiekować, kilka razy dał się pogłaskać, wyjąłem mu kleszcze, ale jest bardzo czujny i cofa się jak chcę mu zapiąć smycz :(
  • gość [29.04.14, 08:08]
    dajecie rady wiec prosze o rade jak zlapac psa chodzi juz 5 tygodni kupilem ja jak miala 2,5 roku byla u mnie 4 mc chodzila juz przy nodze bez smyczy i nagle zwiala wluczy sie i nikt nie potrafi jej zlapac pomocyyyyyyyyyyyyyyyy
  • kosowata01 [29.04.13, 21:36]
    Miałam z tym problem wiem co zrobic poprostu daj jedzenie do jakiegoś pomieszczena tam gdzie ma wejść i wtedy jak jest bezdomny i głodny skusi sie i masz psa ale uważaj bo nie jest przyzwyczajony do ludzi :/
  • gość [13.04.13, 20:28]
    Sabina
    gość
    Sabina
    gość
    Zamknij gdzieś czas 'łowów' swojego psiaka. Weź jakieś ciasteczko,kawałek chleba lub coś innego i spróbuj zwołać bezdomnego. Podchodź do niego na kucku. Przykucnij i tak po malutkim kroczku do niego podchodź. Co 10 sekund następny krok. Mów do niego powoli i spokojnie ,,spokojnie'' ,,nic ci nie zrobię'' ,,chodź'' ,,nie bój się''. U mnie zawsze to działa. Weź do domu- nakarm i napój. Tak spokojnie. Ps. Przy podchodzeniu staraj się nie myśleć o tym, że chcesz go złapać, a o tym, że chcesz mu pomóc, chcesz od niego zaufania itp. On wyczuje, że chcesz dla niego dobra i możliwe, że nabierze ufności:) Miło,że są jeszcze ludzie, którzy chcą wziąć, a nie wyrzucić zwierzaka:) Polecam stronkę doadopcji.pl przygarnijzwierzaka.pl znalazłam tam moich kudłatych przyjaciół i zawsze wszystkie zwierzaki znajdują domy:)
    Popieram.Dobry pomysł ale co z jej Maksem napisałeś/łaś żeby go gdzieś zamknąć ale co pózniej. Okey ten bezdomny pies się oswoi z nią ale kiedyś te pieski się spotkają (jeśli ona przygarnie tego psiaka) i co?
    Trzeba będzie oswoić obydwa psiaki i dać Maksowi 'przycisnąć do ziemi' bezdomniaka. Wtedy Maks zacznie nawet bronić nowego. I jeden i drugi psiak musi się złączyć. Ten 1 musi pokazać kto rządzi, a nowy to zrozumieć. Jeżeli Maksio zawarczy, a potem dociśnie go do ziemi to pod żadnym pozorem rozłączać, chyba,że zaczną się gryźć. Potem powinno być lepiej. Spróbujcie traktować i jednego i drugiego jak jedność. Jeżeli głaszczesz jednego to i drugiego-jeżeli drugi dostaje zabawkę, to pierwszy też.
    Ok zgadzam się ale jak już w pytaniu zostało napisane:''Maks przegonił go ze swojej posesji'' Jeśli on nadal nie ''polubi'' tego psa to co dalej będzie?Albo jeden będzie musiał się pod porządkować hierarchii albo co?Zagryzą się na wzajem?

    Nigdy się nie dowiesz jak będzie jeśli nie spróbujesz.
  • Sabina [13.04.13, 20:21]
    gość
    Sabina
    gość
    Zamknij gdzieś czas 'łowów' swojego psiaka. Weź jakieś ciasteczko,kawałek chleba lub coś innego i spróbuj zwołać bezdomnego. Podchodź do niego na kucku. Przykucnij i tak po malutkim kroczku do niego podchodź. Co 10 sekund następny krok. Mów do niego powoli i spokojnie ,,spokojnie'' ,,nic ci nie zrobię'' ,,chodź'' ,,nie bój się''. U mnie zawsze to działa. Weź do domu- nakarm i napój. Tak spokojnie. Ps. Przy podchodzeniu staraj się nie myśleć o tym, że chcesz go złapać, a o tym, że chcesz mu pomóc, chcesz od niego zaufania itp. On wyczuje, że chcesz dla niego dobra i możliwe, że nabierze ufności:) Miło,że są jeszcze ludzie, którzy chcą wziąć, a nie wyrzucić zwierzaka:) Polecam stronkę doadopcji.pl przygarnijzwierzaka.pl znalazłam tam moich kudłatych przyjaciół i zawsze wszystkie zwierzaki znajdują domy:)
    Popieram.Dobry pomysł ale co z jej Maksem napisałeś/łaś żeby go gdzieś zamknąć ale co pózniej. Okey ten bezdomny pies się oswoi z nią ale kiedyś te pieski się spotkają (jeśli ona przygarnie tego psiaka) i co?
    Trzeba będzie oswoić obydwa psiaki i dać Maksowi 'przycisnąć do ziemi' bezdomniaka. Wtedy Maks zacznie nawet bronić nowego. I jeden i drugi psiak musi się złączyć. Ten 1 musi pokazać kto rządzi, a nowy to zrozumieć. Jeżeli Maksio zawarczy, a potem dociśnie go do ziemi to pod żadnym pozorem rozłączać, chyba,że zaczną się gryźć. Potem powinno być lepiej. Spróbujcie traktować i jednego i drugiego jak jedność. Jeżeli głaszczesz jednego to i drugiego-jeżeli drugi dostaje zabawkę, to pierwszy też.


    Ok zgadzam się ale jak już w pytaniu zostało napisane:''Maks przegonił go ze swojej posesji'' Jeśli on nadal nie ''polubi'' tego psa to co dalej będzie?Albo jeden będzie musiał się pod porządkować hierarchii albo co?Zagryzą się na wzajem?
  • najlepsza gość [13.04.13, 19:56]
    nieźle
    nieźle
  • gość [13.04.13, 19:50]
    Sabina
    gość
    Zamknij gdzieś czas 'łowów' swojego psiaka. Weź jakieś ciasteczko,kawałek chleba lub coś innego i spróbuj zwołać bezdomnego. Podchodź do niego na kucku. Przykucnij i tak po malutkim kroczku do niego podchodź. Co 10 sekund następny krok. Mów do niego powoli i spokojnie ,,spokojnie'' ,,nic ci nie zrobię'' ,,chodź'' ,,nie bój się''. U mnie zawsze to działa. Weź do domu- nakarm i napój. Tak spokojnie. Ps. Przy podchodzeniu staraj się nie myśleć o tym, że chcesz go złapać, a o tym, że chcesz mu pomóc, chcesz od niego zaufania itp. On wyczuje, że chcesz dla niego dobra i możliwe, że nabierze ufności:) Miło,że są jeszcze ludzie, którzy chcą wziąć, a nie wyrzucić zwierzaka:) Polecam stronkę doadopcji.pl przygarnijzwierzaka.pl znalazłam tam moich kudłatych przyjaciół i zawsze wszystkie zwierzaki znajdują domy:)
    Popieram.Dobry pomysł ale co z jej Maksem napisałeś/łaś żeby go gdzieś zamknąć ale co pózniej. Okey ten bezdomny pies się oswoi z nią ale kiedyś te pieski się spotkają (jeśli ona przygarnie tego psiaka) i co?

    Trzeba będzie oswoić obydwa psiaki i dać Maksowi 'przycisnąć do ziemi' bezdomniaka. Wtedy Maks zacznie nawet bronić nowego. I jeden i drugi psiak musi się złączyć. Ten 1 musi pokazać kto rządzi, a nowy to zrozumieć. Jeżeli Maksio zawarczy, a potem dociśnie go do ziemi to pod żadnym pozorem rozłączać, chyba,że zaczną się gryźć. Potem powinno być lepiej. Spróbujcie traktować i jednego i drugiego jak jedność. Jeżeli głaszczesz jednego to i drugiego-jeżeli drugi dostaje zabawkę, to pierwszy też.
  • Sabina [13.04.13, 19:11]
    gość
    Zamknij gdzieś czas 'łowów' swojego psiaka. Weź jakieś ciasteczko,kawałek chleba lub coś innego i spróbuj zwołać bezdomnego. Podchodź do niego na kucku. Przykucnij i tak po malutkim kroczku do niego podchodź. Co 10 sekund następny krok. Mów do niego powoli i spokojnie ,,spokojnie'' ,,nic ci nie zrobię'' ,,chodź'' ,,nie bój się''. U mnie zawsze to działa. Weź do domu- nakarm i napój. Tak spokojnie. Ps. Przy podchodzeniu staraj się nie myśleć o tym, że chcesz go złapać, a o tym, że chcesz mu pomóc, chcesz od niego zaufania itp. On wyczuje, że chcesz dla niego dobra i możliwe, że nabierze ufności:) Miło,że są jeszcze ludzie, którzy chcą wziąć, a nie wyrzucić zwierzaka:) Polecam stronkę doadopcji.pl przygarnijzwierzaka.pl znalazłam tam moich kudłatych przyjaciół i zawsze wszystkie zwierzaki znajdują domy:)


    Popieram.Dobry pomysł ale co z jej Maksem napisałeś/łaś żeby go gdzieś zamknąć ale co pózniej. Okey ten bezdomny pies się oswoi z nią ale kiedyś te pieski się spotkają (jeśli ona przygarnie tego psiaka) i co?
  • gość [12.04.13, 20:40]
    Zamknij gdzieś czas 'łowów' swojego psiaka. Weź jakieś ciasteczko,kawałek chleba lub coś innego i spróbuj zwołać bezdomnego. Podchodź do niego na kucku. Przykucnij i tak po malutkim kroczku do niego podchodź. Co 10 sekund następny krok. Mów do niego powoli i spokojnie ,,spokojnie'' ,,nic ci nie zrobię'' ,,chodź'' ,,nie bój się''. U mnie zawsze to działa. Weź do domu- nakarm i napój. Tak spokojnie.
    Ps. Przy podchodzeniu staraj się nie myśleć o tym, że chcesz go złapać, a o tym, że chcesz mu pomóc, chcesz od niego zaufania itp. On wyczuje, że chcesz dla niego dobra i możliwe, że nabierze ufności:) Miło,że są jeszcze ludzie, którzy chcą wziąć, a nie wyrzucić zwierzaka:) Polecam stronkę doadopcji.pl przygarnijzwierzaka.pl znalazłam tam moich kudłatych przyjaciół i zawsze wszystkie zwierzaki znajdują domy:)

Dodaj odpowiedź

Odpowiada:
avatar gościa

:)