fanimal.pl Nasze zwierzaki w Internecie!

9280
97481
Kategoria: Psy
odpowiedzi: 162
Tagi: pies zapach
[27.05.11, 23:44]

Jak pozbyć się zapachu psa?

Kocham mojego pieska, ale każdy kto przychodzi do mieszkania to zwraca mi uwagę, że strasznie śmierdzi psem. Jak pozbyć się takiego zapachu? Czy to jest możliwe?

Najlepsza odpowiedź

Persefona
Podoba mi się! 59% Nie podoba mi się 41% (61 - 42)
Persefona [29.05.11, 14:27]
Moje podstawowe pytanie brzmi:

Czy TOBIE przeszkadza zapach Twojego psa?

Jeśli nie, to niby z jakiej racji masz "pozbywać się zapachu psa"? To jest Twój dom, a goście zawsze byli i będą tylko gośćmi. Nie powinnaś pozwalać, żeby rządzili się w Twoim domu. Tak jak już ktoś napisał, zapach zwierząt przeszkadza jedynie tym, którzy ich nie mają i zwykle nawet nie lubią futrzaków. Nie powinnaś się tym przejmować, to jest naturalny zapach psa i na pewno nie śmierdzi. Śmierdzą psy, które mają problemy z nerkami itp.
Gdyby mi ktoś powiedział, że w domu śmierdzi psem to bym mu odpowiedziała, że jak mu to przeszkadza, to może nie przychodzić. Przestańmy traktować gości jak święte krowy, które mogą się rządzić w cudzym domu, robić co im się podoba i jeszcze im za to dziękować. To pies jest domownikiem, a nie gość.

Jeśli Tobie zapach psa nie przeszkadza, nie rób nic.

Inne odpowiedzi

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
  • jasminowa [28.05.11, 12:36]
    psy niestety czuć. Ocet może tylko tymczasowo zaradzić, poprawa mogłaby nastąpić po kastracji. Sa specjalne aerozole usuwające zapach psa ale nie wiem na ile faktycznie skutkują. Ocet zmyje zapach, to fakt, z podłogi itp, tylko to nie jest trwałe.
  • Persefona [30.05.11, 03:30]
    gość
    tez mam psa,a jednoczesnie lubie jak w moim domu ladnie pachnie,to chyba nic zlego:)stosuje odswierzacze powietrza i nie mam z tego powodu wyrzutow sumienia:)podlogi tez myje co drugi dzien.to chyba nie paranoja?;)Co do gosci,wiadomo jesli ktos przychodzi to niech czuje sie u mnie dobrze i komfortowo...no juz bez jaj...bo mam wrazenie,ze tylko dzici pisza na tym forum


    Trochę za stara jestem na dziecko :P

    Jeżeli ktoś myje często podłogę DLA SIEBIE, bo tak lubi i chce to robić, to nie ma w tym nic złego. Natomiast jeśli ktoś myje podłogę codziennie tylko ze względu na to "co ludzie powiedzą" to dla mnie jest po prostu chore. Dom jest naszym azylem i my powinniśmy czuć się w nim dobrze, jeżeli pozbywamy się zapachu psa, papierosów czy czegokolwiek to tylko dlatego, że chcemy to robić a nie dlatego, że inni tak chcą. Tak uważam. Gość jest tylko gościem, przebywa w domu tymczasowo.
    Widać nie jestem zbyt gościnna ;)
  • gość [02.06.11, 09:14]
    hehehe wlasciciele czterolpow nie oszukujcie sie !!! pies zwyczjnie smierdzi, nzywjcie ten zpapach jak chcecie, le nie jest przyjemny dla nosa. Sami go czujecie po powrocie do domu np z pracy. Ten smrodek pupilka heheheheheh

    Wybaczcie ten niesmczny sarkzm :************
  • E. [02.06.11, 11:07]
    gość
    Najpierw przeanalizuj czy twój pies jest zdrowy i odpowiednio żywiony. Często nadmierny zapach psa może wynikać z dolegliwości skórnych. Psa nie powinno się w ogóle kąpać w detergentach, chyba że wrócił ze spaceru wyjątkowo wonny ;)


    to prawda pies moze być chory dlatego smeirdzi, moze ma łojotok
  • tuttifrutti [02.06.11, 13:26]
    Mam w domu psa i kota.Sprzątam porzadnie raz w tygodniu,a na codzień nie przykładam sie specjalnie.Ot, żeby nie było smiec,nieladu i naczyń w zlewie. I nic! nie śmierdzi. Jeśli Ty kąpiesz sie codziennie i masz czyste kąty,systematycznie i czesto zmieniasz pościel i pierzesz firanki, wietrzysz mieszkanie, Twój zwierzak nie bedzie śmierdział. Zwierzece futro najszybciej chłonie smrody z powietrza otoczenia w którym przebywa.Wszyscy moi znajomi i rodzina twierdzą zgodnie, że kiedy dotyka sie moje zwierzaki, to czuć na nich delikatne zapachy - mój i mojego męża,płynu do płukania tkanin i mycia podłóg - czyli wszystkich miłych zapachów, którymi przesiakniete jest mieszkanie.Jeśli Twój zwierzak śmierdzi - zacznij od usuwania smrodu w pomieszczeniu w którym przyszło mu życ.
  • Persefona [02.06.11, 14:48]
    gość
    Wywieź kundla do lasu i uwiąż do drzewa.Smród sam zniknie!


    Sam się uwiąż do drzewa zwyrodnialcu :/
  • gość [02.06.11, 15:23]
    Może tym spróbuj:
    earthfriendlyproducts.pl/product- pl-20-Spray-STAIN-ODOUR-REMOVER-P et-Formula.html
  • gość [02.06.11, 16:52]
    Miałam w domu średnio dwa psy.Nigdy nie czuło się zapachu.Kiedy została z Nimi córka mam do dzisiaj problem.Pieski były zamykane w domu i załatwiały się na podłogę lub w najlepszym wypadku na balkon.Mam astmę oskrzelową i teraz muszę zrywać całą podłogę,szlifować beton i kłaść specjalny środek odkażający.Koszt przerasta moje możliwości.Zapachu już nie ma ,ale efekty pozostały w cemencie i gipsie.Każdemu radzę zastanowić się przed podjęciem decyzji o wprowadzeniu pieska do domu.Przy braku odpowiedzialności,psina męczy się w blokowiskach.Pies potrzebuje ruchu i odpowiedzialnego właściciela,który będzie dbał o Niego i Jego potrzeby-kąpiel,czesanie,spacery, bieganie z Nim i zabawy z aportem.Pies też ma serce i cierpi...
  • gość [02.06.11, 17:32]
    SKonsultuj się z psim fryzjerem, najlepiej idź tam z psem, pracują tam specjaliści(w każdym razie powinni) , którzy wiedzą, jak temu zaradzić. Gdzoies kiedyś słyszałam o kosmetykach, sprayach a nawet karmie która ogranicza psi zapaszek. Skonsultuj się także z weterynarzem, ponieważ moga to być objawy choroby. Warto zrobić badania, niedrogo, badanie krwi, moczu, kału kosztuje tyle samo lub trochę więcej(to już od weterynarza zalezy) co te same badania u ludzi. Jeśli pies śmierdzi aż za bardzo, nie jest to normalne, ja mam w domu dwa psy i nigdy nie miałam z tym problemu, a kąpię je co dwa-trzy miesiące.
  • D. [03.06.11, 03:03]
    gość
    Kiedy została z Nimi córka mam do dzisiaj problem.Pieski były zamykane w domu i załatwiały się na podłogę lub w najlepszym wypadku na balkon.


    Jak by to była moja córka, to też bym ją tak zamknęła, najlepiej w piwnicy, bez jedzenia, żeby srała pod siebie i zobaczyła jak te psy przez nią się męczyły. Problem to ty masz z bezmózgą córką, a nie z psami.
  • gość xxl [03.06.11, 13:04]
    czasem psa się kąpie i tyle uwag
  • gość [03.06.11, 17:25]
    Kazdy zwierzak wydziela specyficzny zapach ,zwłaszcza jak ma wilgotną siersc ale mi osobiscie to nie przeszkadza u mojego psa .Mój dom ,moj pies a ze gosciom przeszkadza zapach to niech nie przychodza .Kto lubi psy ten nie czuje ich zapachu!!!
  • num [03.06.11, 20:10]
    Ważne jest co je nasz piesio. Niektore karmy same w sobie śmierdza. Zgdzam się także z myciem podlogi i regularnym praniem dywników ( o dywanie zapomnij). Jeśli milusiński siada na sofie trzeba prać okrycie. Przyznam , ze rutyne trzymam zwlaszcza dla gosci bo ja przestalam tak bardzo wyczuwać ten zapach.
  • gość [03.06.11, 23:04]
    jasminowa
    psy niestety czuć. Ocet może tylko tymczasowo zaradzić, poprawa mogłaby nastąpić po kastracji. Sa specjalne aerozole usuwające zapach psa ale nie wiem na ile faktycznie skutkują. Ocet zmyje zapach, to fakt, z podłogi itp, tylko to nie jest trwałe.

    Nieprawda, ze psy czuc. Nie wszystkie rasy maja zapach! No i wiadomo, ze jak nie myc czlowieka, to perfumy nie pomoga. Tak i z pieskiem. Po spacerku obowiazkowo umyc lapki i brzuszek,wytrzec czystym reczniczkiem. Jesli raz w dwa tygodnie wymyc z szamponem i wyczesac codziennie, to, mysle, ze nikt nie powie o smierdzeniu. Tylko szampon trzeba wybierac tak, by nie przesuszyc siersci. Karmic tez odpowiednio, to bedzie mial swietny polysk. Ja swoja suke tak czesto myc nie musze, bo ona codziennie spaceruje w lesie po 2-3 godziny, jak nie mam czasu w dzien, to wychodze nawet w nocy, a tam rzeczka blisko - i ona od lutego sama wchodzi do wody, bo lubi, postoi lub polezy w wodzie, powyciera sie o trawe, a w domu odrazu skoczy do wanny, bym poprawila kapiel, i cieszy sie prysznicem, jak dzieciak. Siersc ma blyszczaca. Jedna kobitka poglaskala moja suczynke, zdziwila sie, jake przyjemne w dotyku futerko ma psiaczka i spytala, co robic, by jej wlosy byly takiej jakosci, jak u molego zwierzaczka. Widocznie, trzeba poprostu kochac to zwierze i udzielac mu tyle czasu i uwagi, by pytanie o zapachu nawet nie powstalo.
  • gość [03.06.11, 23:18]
    gość
    Mam dwa psy generalnie codzienne mycie podłóg wietrzenie czesanie psów i nikt mi jeszcze nie powiedział że smierdzi w mieszkaniu acha mam jeszcze zapachy w każdym pomieszczeniu :)
    dojładnie jeżeli dba sie o czystoś w domu to nigdy nie śmierdzi. Ja mam dwa psy i nikt mi jeszcze tak nie powiedzial bo zawsze mam czysto i pachnaco..
  • gość [03.06.11, 23:35]
    A u mnie żyrafą! Chyba ją wywalę na klatkę schodową.
  • gość Andrzej [03.06.11, 23:47]
    To prawda, tylko pudel nie ma przykrego zapachu, i nie przeszkadza nikomu.
  • jaki tam gość.. [04.06.11, 08:21]
    gość Grzegorz K
    Oczywiście,ze zapach psa w domu jest trudny do zniesienia. Dlatego my przed zakupem czytaliśmy dużo na ten temat. I w zasadzie tylko jedna rasa psów ma odpowiednie ph skóry. Jest nim pudel, i takiego właśnie mamy. nawet po deszczu nic nie czuć, choć jestem wyczulony na ten zapach. Poza tym pudel nie jest alergizujący. Więc polecam wszystkim, którzy zastanawiaja się nad rasą psa. Pudel jest najlepszy pod każdym prawie wzgledem.
    NAJLEPIEJ KUPCIE SOBIE WSZYCY INTERAKTYWNE PUDLE TRZYMAJCIE JE NA PÓŁCE W PUDLE I BĘDZIE PO PROBLEMIE...
  • gość [04.06.11, 15:24]
    Wilgotne futro ma specyficzny psi zapach wiatru ale to normalne>natomiast jeśli pies śmierdzi to znaczy że ma albo zaczyna miec problemy z nerkami albo jego karma nadaje sie do wyrzucenia bo niszczy mu wątrobę,ma gazy a żle traiwenie powoduje - tak jak i u człowieka neiprzyjemy zapach skóry i sierści.
    Nie rozumiem epitetów w odniesieniu do "czyściochów".Polacy powinni być szczęsliwi że są dwa razy do roku święta bo maja powód do sprzatania.Ja nawet jako człowiek który wpadł tylko na chwilę jak widzę brud i smród nie przeszkadzajacy właścicielce mieszkania ograniczam do koniecznego minimum wizyty i nie prowokuję żadnej konsumcji.
  • jaki tam gość.. [04.06.11, 08:19]
    gość
    zabij psa a pozniej mieszkanie podpal lajzo a z ryja ci nie jedzie
    współczuje Ci chyba też w dzieciństwie mamusia z domu wypier....liła bo smierdziałeś i teraz jakas fobia Cie dopadła...

Dodaj odpowiedź

Odpowiada:
avatar gościa

:)