fanimal.pl Nasze zwierzaki w Internecie!

10047
103170
Kategoria: Psy
odpowiedzi: 7
[13.05.11, 12:57]

Ile kosztuje szczeniak haski bez rodowodu?

Chciałabym kupić szczeniaka haski. Ile kosztuje?

Najlepsza odpowiedź

gość [13.05.11, 13:18]
podpisuje się czterema łapami z tą odpowiedzią. Stop pseudohodowcom!! chcesz psa w typie husky bez rodowodu- jest ich mnóstwo w schronach!! i bardzo potrzebują domu

Inne odpowiedzi

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
  • najlepsza gość [13.05.11, 13:18]
    podpisuje się czterema łapami z tą odpowiedzią. Stop pseudohodowcom!! chcesz psa w typie husky bez rodowodu- jest ich mnóstwo w schronach!! i bardzo potrzebują domu
    podpisuje się czterema łapami z tą odpowiedzią. Stop pseudohodowcom!! chcesz psa w typie husky bez rodowodu- jest ich mnóstwo w schronach!! i bardzo potrzebują domu
  • gość
    Podoba mi się! 73% Nie podoba mi się 27% (19 - 7)
    gość [13.05.11, 13:07]
    W schronisku, fundacji zajmującej się adopcjami psow - za darmo.
    U pseudohodoFcy - wycieńczenie suki, przemęczenie jej, zaniedbanie jej i szczeniąt zdrowia, strach, ból, przerażenie suki, brak dobrej karmy, brak szczepień, wizyt weterynaryjnych, brak pomocy lekarskiej, bród, smród i brak socjalizacji, choroby suki i szczeniąt, niedożywienie szczeniąt i suki, robaki, pchły, kleszcze.
    tyle mniej więcej kosztuje pies bez rodowodu.
  • gość
    Podoba mi się! 82% Nie podoba mi się 18% (14 - 3)
    Kasia [13.05.11, 13:51]
    Kilka dni temu napisałam to pewnej Pani, która rękami i nogami broniła piesków bez rodowodu, na szczęscie po moim poście, przeprosiła mnie i przyznała mi racji (pozdrawiam oczwiscie) Jeśli chodzi o beagle, o którym jest mowa w poniższym tekście, to piesek nadal czesto odwiedza przychodnie, ale już wraca do siebie, na szczęście. Za to doszedł jamniczek z nosówką, dokładnie taki sam przypadek, kupiony na giełdzie dla wnuczki.......

    "poczytaj sobie o psełdo hodowlach, a najlepiej zobaczyc jakis filmik, jak one prosperują. kupowanie psów z rodowodem jest bardziej humanitarne. Proszę zajrzeć na jakąś stronę gdzie opisane dokładnie jest co nam daje rodowód. Jestem technikiem weterynarii, w przychodni gdzie pracuje spotykam wiele przypadków właśnie takich bezpapierowych piesków. Maluchy sa chore, często nie przeżywają pierwszych 10 tygodni życia. Aktualnie teraz walczy o życie 7 tygodniowy szczeniak beagle, własciciele kupili go od jakiegoś Pana na giełdzie jak piesek miał 5 tygodni!!!! Treaz boryka się z parwowirozą i ma 60 % na przeżycie, a właściciele w tej chwili wydali juz oko 500 zł na leczenie, obserwacje, szpital i inne. Naprawdę było warto ..... Pieski obarczone są chorobami genetycznymi, bo nikt nie starał się wytępić tego w następnych osobnikach. Nie są szczepione odpowiednio do wieku, suki nie sa szczepione, a co za tym idzie szczenieta juz na starcie rodzą sie chore. Nie masz pewności, czy ktoś nie kupił sobie parki (siostry z bratem) i teraz krzyżuje maluchy dla zysku. Porsze pomyslec o tych aspektach. Jeśli chcesz pieska w typie Husky, zapewniam, że jest wiele takich do adopcji. Stad ten nacisk. Nikt nie chce patrzeć na śmierć takiego maleństwa, a dla mnie to chleb powszedni, dlatego tak bardzo NIENAWIDZĘ PSEŁDO HODOWLI."
  • nonszalancja
    Podoba mi się! 76% Nie podoba mi się 24% (16 - 5)
    nonszalancja [13.05.11, 19:34]
    Zajmuję się akurat sprawą psów z pseudohodowli zamieszczę zdjęcie suki ku przestrodze Na zdjęciu nie widać pcheł i kleszczy Suka nigdy nie była u weterynarza A do użytkownika zadającego pytanie . Przemyśl jeszcze wybór rasy a jak już się uprzesz to weź ze schroniska albo poszukaj ofert adopcyjnych szczeniaków pełno ich
    • vlcsnap-2011-05-12-19h35m04s136.png
    • vlcsnap-2011-05-12-19h36m33s192.png
  • gość
    Podoba mi się! 72% Nie podoba mi się 28% (18 - 7)
    Ola [13.05.11, 19:47]
  • gość
    Podoba mi się! 72% Nie podoba mi się 28% (13 - 5)
    gość [13.05.11, 14:31]
    Nigdy bez rodowodu , to najgorsze hodowle jakie być mogą . W powyższym poście wyjaśnione .
  • Anamika [08.08.12, 05:33]
    Zajęty intensywnie praca nie ucszetniczę już w forumowych dyskusjach, obserwuje co się we mnie dzieje, gdy rwę do przodu z obrazami. Tez jest ciekawie. Gaworze sobie jednak co rusz z jakaś przydrożna myślą..Gdy się za bardzo w to wciągnę, to zmieniają mi się cele,tak jakbym wchłonął nieswoje. Tracę wtedy zainteresowanie do mojego. Dlatego trochę stronie od wspf3lnych rozważań i opisf3w niefizycznych spotkań, gdyż one łącza w jeden wieki, wspf3lny węzeł zainteresowań i doświadczeń.Teraz gdyby się zastanowić dlaczego jest to w ogolę możliwe , dojdzie się do wniosku, ze jest cośconasłączy,jakaś płaszczyzna umożliwiająca nam wspf3lne świadome śnienie z wymiana wspomnień jak i całych wręcz doświadczeń. Dlaczego jest to możliwe? Dlaczego urządzenia i zastrzyk wywołują podobne halucynacje jak świadoma decyzja człowieka, Haha, gdyż wszyscy pochodzimy z tego samego źrf3dła i obowiązują nas wszystkich wspf3lne reguły, źrf3dła,ktf3re ustaliło dla nas wspf3lny poligon doświadczeń. Dlaczego zastrzyk i akt woli wywołuje podobny efekt? Gdyż te dwa gagadki są ze sobą ściśle związane. Urodzić się człowiekiem i stworzyc w ciele fizycznym nowego siebie.Najciężej jest uznać nasza wyobraźnie i cale nasze wnętrze za coś co ma w innych planach najważniejsze znaczenie. Sa nawet takie plany w ktf3rych jest tylko myslone ważne. Cos co teraz uzależnione jest od mf3zgu, staje się kiedyś niezależne od niego.To samo myslone, ktf3re bada ekspert w laboratorium , nie chcąc mu przyznać wagi. Patrzy ten dzięciol na swoje maszynki i się cieszy, ze jak pojeździ komuś ciekłym magnesem po głowie, to się da zamanipulować,- i to tylko dlatego ze zjawiska te występują jednocześnie. Co za radocha. a jaki raj dla nieporozumień,- hehe.Sa jednak chwile, takie dziury w systemie dla sprytnych, gdy się myslone uzależnia od mf3zgu już za życia.Wtedy taki człowiek , ktf3remu się to przytrafia otwiera oczy i się rechocze jak gupol, bo załapał. Jak to zrobić?A szukaj dociekliwy człowieku, gdyż w wolnych chwilach od jedzenia, właśnie w tym zabawa .!!!

Dodaj odpowiedź

Odpowiada:
avatar gościa

:)