fanimal.pl Nasze zwierzaki w Internecie!

10048
103026
Kategoria: Psy
odpowiedzi: 338
Tagi: psy schronisko
[31.05.11, 23:26]

Czy warto brać psy ze schroniska?

Chciałabym kupić psa. Myślę o schronisku. Czy warto brać psa ze schroniska?

[31.05.11, 23:26] Załączone pliki:

Najlepsza odpowiedź

gość
Podoba mi się! 92% Nie podoba mi się 8% (342 - 29)
gość [01.06.11, 07:47]
Warto!!!

Inne odpowiedzi

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
  • gość [05.06.11, 16:30]
    oczywiście ze warto pies którego zabierzesz ze schroniska będzie bardzo szczęśliwy trochę będzie musiał nabrać do ciebie zaufania bo jeżeli był bity i katowany przez swojego właściciela to daj mu czasu aby nabrała do ciebie zaufania sama wiem bo studiuję psychologie i jestem prawnikiem psów ale i też sama mam mam pieska ze schroniska i to 2 są wspaniałe trochę czasu potrzebowały aby nabrały do mnie zaufania ale teraz jest super:D pozdrawiam
  • gość [05.06.11, 16:13]
    Mam sukę ze schroniska, miała kilka miesięcy jak ją zabraliśmy, na początku miała problemy z sierścią więc chodziliśmy z nią do weterynarza, ale to najlepszy pies jakiego do tej pory miałam!
  • gość [05.06.11, 15:33]
    jak najbardziej ja mam i bardzo kocham swoja Sonie jest wierna i najkochansza
  • gość [05.06.11, 15:27]
    gość
    Nie wyobrażam sobie ludzi,którzy kupują psy za setki złotych,zamiast pomóc biednemu zwierzakowi ze schroniska i dać mu nowe,lepsze życie..

    Moja droga, ja też popieram zabieranie psów ze schroniska. Ale gdyby nikt nie kupował rasowych psów, to one też byłyby tam oddawane, a często są to słabe rasy, które nie radzą sobie tak dobrze jak kundelki.
  • gość [05.06.11, 15:25]
    nie znam osoby, która wzięłaby pieska ze schroniska i byłaby niezadowolona. ja niestety mam 3 pieski z hodowli, bo moi rodzice są wielbicielami psów rasowych, ale mamy kotka z ulicy i jest najcudowniejszym kotkiem na ziemi!:) w przyszłości sama chciałabym ratować te biedne zwierzęta- niby kot w worku, niby nie wiesz co przeżył i jak będzie reagował na innych, ale taki pies jest bardzo wdzięczny, będzie ci wierny, a jak ci zaufa, to przywiąże się bardziej niż inny. Koleżanka wzięła ślicznego rudego kundelka z chorą łapką. wyleczyli ją i od wtedy jest zdrowy, łagodny, bardzo wesoły. Każdy pies poniekąd jest jak kot w worku- my kupiliśmy grzywacza chińskiego z hodowli. jak się okazało, trzymali psy w piwnicy, Chi Chi była wystraszona, gryzła nieznajomych, długo się przyzwyczaja do nowych ludzi. Dla nas jest na szczęście kochana.
  • DIVA [05.06.11, 14:20]
    Warto! co prawda nie mam psa ze schroniska,ale od koleżanki,której suczce sie urodziło kilkoro. Natomiast uważam, że twoja postawa jest bardzo dojrzała i mądra. Przede wszystkim jeśli chcesz psa ze schroniska, to musisz wiedzieć jak sie psem zajmować. Przede wszystkim takiemu psu trzeba poświecic wiele czasu, moze mieć pewnego rodzaju lęk przed ludzmi(nie wiadomo co sie działo z nim zanim trafił do schroniska). Natomiast trzeba to zrozumieć i stopniowo pokonywać.

    Pozdrawiam i trzymam kciuki !
  • gość [05.06.11, 13:55]
    wraca moja wiara w ludzi :) po wszystkich doniesieniach na temat znęcania się nad zwierzakami, byłam strasznie przygnębiona, że tak mało jest ludzi, którzy potrafią docenić psią przyjaźń. Jak dobrze,że jest inaczej :))))
  • hibiskus [05.06.11, 13:21]
    Warto wziąć pieska ze schroniska. Trzeba mieć dużo cierpliwości, ale z czasem cie pokocha i będzie ci bardzo wdzięczny. Nie zastanawiaj się!
  • gość [05.06.11, 13:13]
    gość
    potrzebują ... miłości

    gość"] cudowni przyjaciele
    [autor="gość
    TO TY była jego przyjacielem i na odwrót albo nie łam psiakowi serca

    gość
    chcesz mu pomóc i mieć przyjaciela


    ROBICIE PSOM KRZYWDE
    Posluchajcie co na ten temat ma do powiedzenia Casar Millan.
    Pies nie szuka przjaciol i milosc a emocje tylko pogarszaja wszystko. Pies duzy czy maly tworzy stado chocby 2 osobowe. Stado musi miec przywodce. Jezeli ty nim nie jestes to kto? Pies, tutaj doswiadczony przez zycie ze schroniska. Myslicie ze ma na to ochote? BADZ przywodca stada. Daj szczescie i spokoj psu.
  • gość [05.06.11, 13:04]
    Warto.!Są takie kochane :)
  • gość [05.06.11, 12:56]
    ja mam psa ze schroniska jest kochanym i oddanym pieskiem
    w schronisku jest mnóstwo psów którzy potrzebują domu i miłości to są naprawdę cudowni przyjaciele.
  • gość [05.06.11, 12:25]
    Dla ciebie?! - NIE WARTO!!!! To tak jakby zapytać czy warto pomagać biednym albo czy warto adoptować dzieci z domów dziecka...
    Psiaki ze schroniska niejednokrotnie doznały krzywdy od... LUDZI. Więc czemu się dziwić ze sika na widok człeka, że go gryzie, że robi to co nie powinien ze strachu przed człekiem. A skoro ty się ZASTANAWIASZ czy brać takiego psiaka to raczej znaczy że nie chcesz mu pomóc i mieć przyjaciela na zawsze który wiele przeszedł, tylko kolejną zabawkę która będzie dla ciebie robiła co tylko zechcesz.Tu nie ma się co pytać.
    Albo interesujesz się problemem schroniskowym i dostateczna w wiedzę dajesz szansę psiakowi byś TO TY była jego przyjacielem i na odwrót albo nie łam psiakowi serca by przez ciebie znów pękło mu kolejne i tak już ciężkie życie jakie zdobył od... człowieka
    Twoje pytanie świadczy o tym że nie masz żadnej wiedzy na temat schronisk a tym samym o zwierzętach się tam znajdujących, więc albo nabierz wiedzy i daj im szansę albo zapomnij!!!!!
  • gość [05.06.11, 11:59]
    Pies nie potrzebuje wspolczucia, milosci, zrozumienia
    Pies potrzebuje przywodcy stada
    Zero emocji asertywna postawa i dominacja nad psem to jest to czego on pragnie by moc cieszyc sie zyciem.
  • etolog [05.06.11, 11:48]
    Zaadoptuj psa ze schroniska, i NIE SLUCHAJ ludzi, ktorzy mowia, ze doroslego psa niczego nie nauczysz!!! Psy, tak jak ludzie, ucza sie przez cale zycie, Moj ostatni maluch zostal zaadoptowany w wieku ok 8-10 lat (jest to maly pies, a te zyja dluzej). Mam go dwa lata. W tym czasie nauczyl sie wielu komend. Wiem, ze ich wczesniej nie znal, bo mieszkam w USA, a pies nauczyl sie rozumiec komendy wydawane po polsku. Zna siad czy zostan, zna kilka innych "sztuczek". Na pytanie czy jest glodny oblizuje sie, zna imiona swoich zabawek i potrafi przyniesc ta, o ktora do poprosimy, Jego ulubiona zabawa jest szukanie schowanej zabawki. Nauczyl sie jezdzic tez ze mna rowerem (w koszyku).
  • etolog [05.06.11, 11:23]
    Samba
    Jezeli ma to byc twoj pierwszy pies, to zastanow sie nad tym czy masz odpowiednia wiedze i umiejetnosci do wychowywania 'od nowa' psa, ktory trafil do schroniska z powodu problemow ktore sprawial wlascicielom, a raczej z powodu niewiedzy tych ludzi na temat psychologii psow i zwiazanego z tym niezrozumienia ich zachowania. Proponuje poszukac szczeniaka aby od poczatku ksztaltowac jego charakter. Zalecam przedtem edukacje, gdyz sama milosc i chec uratowania pieska, co jest bardzo pieknym gestem z twojej strony, moze nie wystarczyc. Polecam goraco ksiazke 'Zaklinacz psow' Cesara Millana jako przygotowanie sie do roli wlasciciela pupila.
    Wiekszosc psow nie trafia do schroniska z powodu problemow jakie sprawialy poprzedniemu wlascicielowi! Wiekszosc psow trafia do schronisk przez ludzka glupote. Psy nie sa niczemu winne. "Przeprowadzam sie i nie moge zabrac ze soba psa", "Urodzilo sie nam dziecko i nie ma miejsca dla psa", "Caly dzien pracuje i nie mam czasu", "Byl takim uroczym szczeniaczkiem, a teraz jest za duzy i zajmuje za duzo miejsca"- jako wolontariusz w schronisku, takie wymowki slyszalam najczesciej, oczywiscie od osob, ktore mialy wystarczajaco duzo odwagi, zeby psa do schroniska przyprowadzic. Najczesciej jednak psy trafialy z ulicy, na ktorej przeciez sie nie urodzily!!! Wiekszosc ludzi nie bierze pod uwage sterylizacji lub kastracji, a pozniej wlasciciele pozbywaja sie klopotu w inny sposob. Psy z miast wywozone sa do lasu lub na wies, bo "przeciez na wsi jest duzo psow, wiec ktos i tego przygarnie. Psy ze wsi sa wywozone do innych wsi, i po prostu wyrzucane z samochodu. Sa tez psy, ktorych opiekunowie ciezko zachorowali lub zmarli, a rodzina nie ma zamiaru zajac sie takim "spadkiem". Wszystkie moje psy (a mialam juz szesc, bo adoptuje starsze psy) byly przygarniete. Pierwszy znaleziony na przystanku, piec pozostalych to psy ze schroniska. Najukochansze, nie zamianilabym je na zadne inne.

    Co za do "Zaklinacza psow", to metody opisane w ksiazce sa kontrowersyjne, i stosujac je mozna wielu psom zrobic krzywde, szczegolnie jesli nie ma sie doswiadczenia w pracy ze zwierzetami. Sama spotkalam wiele psow, ktore wymagaly porzdnego "naprawiania" psychiki, po tym jak opiekun przez wiele tygogodni bezmyslnie szarpal za smycz syczac "ć,ć,ć,ć". Polecam "Sygnaly uspokajajace" (autor Turid Rugaas) i "Drugi koniec smyczy" (autor Patricia McConnell).
  • gość [05.06.11, 11:15]
    bardziej warto wziasc psa ze schroniska niz placic na bandziora co siedzi
  • gość [05.06.11, 10:51]
    Przygarnięcie psa ze schroniska to najlepsze co można zrobić!
    Ja również mam suczkę ze schroniska,którego właściciele zapewniali,że będzie bardzo nieufna i strachliwa.Otoczyliśmy psiaka ogromną miłością,rozpieszczaliśmy go..czuł się z nami bezpiecznie.Na dzień dzisiejszy jest to pies wyluzowany na maksa :) Jest kochany,wdzięczny i bardzo do nas przywiązany.
    Nie wyobrażam sobie ludzi,którzy kupują psy za setki złotych,zamiast pomóc biednemu zwierzakowi ze schroniska i dać mu nowe,lepsze życie..
  • Marcin [05.06.11, 09:48]
    Właśnie dlatego,że każdy chce małego szczeniaczka psy,które trafiły do schroniska mają nikłą szansę na adopcje szczególnie te starsze... a przecież one mają takie same uczucia jak my i też chcą być kochane,mieć dom i włąściciela,który będzie o niego dbał
  • gość [05.06.11, 09:38]
    warto ja mam 3 psy ze schroniska kocham je najbardziej na świecie i cieszę sie ze podarowalam im wlasny kat nie oddala bym ich nigdy sa takie kochane mimo tego ze duzo przeszly szybko mi zaufaly
  • gość [05.06.11, 09:19]
    a ja adoptowałem kotke ta dopiero była nie ufna

Dodaj odpowiedź

Odpowiada:
avatar gościa

:)