fanimal.pl Nasze zwierzaki w Internecie!

9785
101089
Kategoria: Psy
odpowiedzi: 36
Tagi: ludzie
[01.09.11, 00:13]

Czy psy wyczuwają złych ludzi?

Mój kochany piesek zawsze szczekał na mojego wujka. Okazało się, że okłamywał połowę rodziny. Czy to jest możliwe, że psy wyczuwają złych ludzi?

Najlepsza odpowiedź

jacky [01.09.11, 09:26]
Psy doskonale odczytują mowę ciała, czasami zdecydowanie lepiej niż ludzie, którzy często zbyt dużą uwagę przywiązują do przekazu werbalnego. To, co mówi ciało, jest bardziej pierwotne i szczere, rzadko spotkamy ludzi panujących tak doskonale nad ciałem, że np. zmyślając nie spojrzą (na prawo w górę), pies nie rozumie większości słów, koncentruje się więc na zachowaniu i trzeba naprawdę fatalnego zbiegu okoliczności, żeby źle odebrał komunikat.

Inne odpowiedzi

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
  • najlepsza jacky [01.09.11, 09:26]
    Psy doskonale odczytują mowę ciała, czasami zdecydowanie lepiej niż ludzie, którzy często zbyt dużą uwagę przywiązują do przekazu werbalnego. To, co mówi ciało, jest bardziej pierwotne i szczere, rzadko spotkamy ludzi panujących tak doskonale nad ciałem, że np. zmyślając nie spojrzą (na prawo w górę), pies nie rozumie większości słów, koncentruje się więc na zachowaniu i trzeba naprawdę fatalnego zbiegu okoliczności, żeby źle odebrał komunikat.
    Psy doskonale odczytują mowę ciała, czasami zdecydowanie lepiej niż ludzie, którzy często zbyt dużą uwagę przywiązują do przekazu werbalnego. To, co mówi ciało, jest bardziej pierwotne i szczere, rzadko spotkamy ludzi panujących tak doskonale nad ciałem, że np. zmyślając nie spojrzą (na prawo w górę), pies nie rozumie większości słów, koncentruje się więc na zachowaniu i trzeba naprawdę fatalnego zbiegu okoliczności, żeby źle odebrał komunikat.
  • Animan [01.09.11, 12:57]
    Psy wyczuwają za pomocą węchu energię jaką dysponuje człowiek. Najwyraźniej uznał że nie można mu ufać i na niego szczekał
  • Aleksandra
    Podoba mi się! 100% Nie podoba mi się 0% (10 - 0)
    Aleksandra [01.09.11, 20:14]
    Oczywiście że tak, psy czyją czy ludzie są dobrzy czy źli, czy lubią a nawet kochają zwierzęta, jaką ludzie energią emanują zła czy dobrą. Nasze ciało wydziela różne zapachy słabsze i te mocniejsze i właśnie te silniejsze zapachy mówią o człowieku że jest nerwowy i nie zrównoważony, no i właśnie psy tak potrafią rozróżnić człowieka. Mój pies także szczeka i nie zbliż się do takich złych ludzi, np mam sąsiada który ma niezbyt poukładane w głowie ale sprawia wrażnie w miarę normalnego, ale jego czyny świadczą same za siebie np: łapał swoje gołębie i na oczach małych dzieci bawiących się na podwórku je zarzynał, albo 'bezpańskie' psy rzucał dość dużymi kamieniami...:((to się w głowie nie mieści ale na całe szczęście już to zgłosiliśmy do dzielnicowego, także wracając do tematu żaden z moich psów się do niego nie zbliżał tylko ujadał.
  • gość [01.09.11, 21:35]
    Mój pies jest bardzo wrażliwy na punkcie intencji i emocji ludzi.
    Zacznę od tego, że z natury jest dość nieufny w stosunku do obcych. Jeśli ktoś obcy wyciąga ręce, mój pies się poprostu boi - chowa ogon pod siebie i wycofuje się. Mimo, że regualnie poznaje nowych ludzi (zapoznanie pod moim nadzorem i z moimi wskazówkami). Tak, jak to powinno się odbywać. Jednak ma dozę nieufności do obcych.

    Wiem jednak, że często wystarczy 15 minut w towarzystwie nowej osoby i się wyluzowuje. W przypadku kilku osób nie dał się przekonać do zapoznania. Później okazywało się, że są to osoby, które dużo kręcą, kłamią i kombinują.
    Podobnie wyczuwa fluidy w pomieszczeniach. W jednym mieszkaniu czuje się swobodnie po 10minutach, w innym nawet godziny może siedzieć w kącie niepewny.

    Dlatego teraz częściej zwracam na to uwagę.
  • lozaszydercow [01.09.11, 21:39]
    Z moich doświadczeń wynika, że jak najbardziej tak. Staram się sama odbierać przekaz od nowo poznanych ludzi, ale jeśli mam wątpliwość zdaję się na moje zwierzęta (jeszcze lepsze są w tym koty i konie!).
  • gość [02.09.11, 17:03]
    Wydaje mi się, że coś musi w tym być:) Mój pupilek też czasami szczeka na osoby, którym raczej bym nie zaufała:p Moja Sonia zawsze wyczuwa jak mam zły humor.
  • gość [03.09.11, 19:24]
    A moj koń jak bym kiedyś glodny to zjadl zlego czlowieka, wiec tez mysle ze kotow nie nalezy wiazac lancuchem przy budzie .
  • gość [03.09.11, 20:29]
    A może to psa pan bóg stworzył na obraz i podobieństwo swoje. A nie człowieka?
  • Valmont [04.09.11, 00:46]
    Mój pies, to moja największa radość. Nie czyta i nie pisze, ale w tych sprawach jest nieomylny.
  • gość [04.09.11, 05:55]
    ale pies tez czlowiek, i moze sie pomylic :-) a niejeden dobry czlowiek boi sie psow...
    ps : moj pies zawarczal przez 6 lat tylko na trzy osoby; i mial racje :-)
  • gość [04.09.11, 07:43]
    TO PRAWDA MÓJ PIES ZAWSZE SZCZEKA NA TYCH KTURYCH JA UWAZAM ZA NIEDOBRYCH
  • gość [04.09.11, 08:04]
    Bullowata
    Mój pies jest bardzo wrażliwy na punkcie intencji i emocji ludzi. Zacznę od tego, że z natury jest dość nieufny w stosunku do obcych. Jeśli ktoś obcy wyciąga ręce, mój pies się poprostu boi - chowa ogon pod siebie i wycofuje się. Mimo, że regualnie poznaje nowych ludzi (zapoznanie pod moim nadzorem i z moimi wskazówkami). Tak, jak to powinno się odbywać. Jednak ma dozę nieufności do obcych. Wiem jednak, że często wystarczy 15 minut w towarzystwie nowej osoby i się wyluzowuje. W przypadku kilku osób nie dał się przekonać do zapoznania. Później okazywało się, że są to osoby, które dużo kręcą, kłamią i kombinują. Podobnie wyczuwa fluidy w pomieszczeniach. W jednym mieszkaniu czuje się swobodnie po 10minutach, w innym nawet godziny może siedzieć w kącie niepewny. Dlatego teraz częściej zwracam na to uwagę.
  • AGA [04.09.11, 08:06]
    Bullowata
    Mój pies jest bardzo wrażliwy na punkcie intencji i emocji ludzi. Zacznę od tego, że z natury jest dość nieufny w stosunku do obcych. Jeśli ktoś obcy wyciąga ręce, mój pies się poprostu boi - chowa ogon pod siebie i wycofuje się. Mimo, że regualnie poznaje nowych ludzi (zapoznanie pod moim nadzorem i z moimi wskazówkami). Tak, jak to powinno się odbywać. Jednak ma dozę nieufności do obcych. Wiem jednak, że często wystarczy 15 minut w towarzystwie nowej osoby i się wyluzowuje. W przypadku kilku osób nie dał się przekonać do zapoznania. Później okazywało się, że są to osoby, które dużo kręcą, kłamią i kombinują. Podobnie wyczuwa fluidy w pomieszczeniach. W jednym mieszkaniu czuje się swobodnie po 10minutach, w innym nawet godziny może siedzieć w kącie niepewny. Dlatego teraz częściej zwracam na to uwagę.
  • AGA [04.09.11, 08:11]
    Twój pies nie jest wrażliwy tylko ma problemy emocjonalne dlatego sie boi i chowa ogon pod siebie. byl najslabszy w miocie i zajmowal ostatnia pozycje w hierarchii, brak mu pewnosci siebie i zrownowazenia, przypuszczam ze boi sie rowniez krzyku, petard, samochodow, wiec nie kwalifikuj swojego psa jako wrazliwca.
  • gość [04.09.11, 08:53]
    psy sa bardzo inteligentne mój zawsze szczeka na mojego chłopaka i łapie go za nogi jak na nikogo innego i to chyba oznacza ze coś jest nie tak z moim chłopakiem i mysle ze moj pies sie nie myli.
  • gość [04.09.11, 12:06]
    Ja tez kocham psy, ale...

    Co powiecie na to że Hitler był miłośnikiem psów, ukochana Blondie była razem z nim w bunkrze w jego ostatnich dniach...

    Psy nie wyczuwają "złych ludzi", tylko czują agresję, stres, strach, nie lubią alkoholu.
  • gość [04.09.11, 12:07]
    gość
    TO PRAWDA MÓJ PIES ZAWSZE SZCZEKA NA TYCH KTURYCH JA UWAZAM ZA NIEDOBRYCH



    I tu mamy odpowiedź - pies reaguje na reakcję właściciela i tyle
  • gość [04.09.11, 12:13]
    Mówi się, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. A dlaczego często człowiek dla psa jest ŚWINIĄ.
  • gość [04.09.11, 12:51]
    Kocham wszystkie psy oczywiscie.Kiedys zdazyla mi sie niesamowita historia;weszlam na prywatna posesje widzac tabliczke z napisem kto tego domu pilnuje :).
    W pewnym momencie zauwazylam biegnacego w moim kierunku Doga.Wyciagnelam rece w gescie powitania,a on zarzucil swoje lapy na moje ramiona i zaczal mnie lizac po twarzy.
    W najwiekszym szoku byl ochroniarz.Zapytal kim jestem,bo ten pies nigdy jeszcze nie wpuscil nikogo na ta posesje.
    Powiedzialam ze nigdy jeszcze zaden pies mnie nie skrzywdzil,bez wzgledu na rase,ja kocham je wszystkie i ONE O TYM WIEDZA.
  • gość [04.09.11, 14:43]
    Wiem, że mało na temat, ale moja świnka morska zawsze gryzła mojego tatę jak się upił, więc psy tym bardziej.

Dodaj odpowiedź

Odpowiada:
avatar gościa

:)