fanimal.pl Nasze zwierzaki w Internecie!

9932
102419
Kategoria: Koty
odpowiedzi: 57
[29.01.11, 13:51]

Czy kot może jeść surowe mięso ???

np.z fileta z kurczaka ???

Najlepsza odpowiedź

gość
Podoba mi się! 70% Nie podoba mi się 30% (23 - 10)
gość [29.01.11, 14:13]
Gdzie Ty masz rozum?! Czy widziałaś kiedyś kota, który po upolowaniu, jakiegoś gryzonia szukałby garnka, by go ugotować?
Może lepiej zapytałabyś, czy kot może jeść gotowane mięso, bo to akurat nie leży w jego naturze?

Inne odpowiedzi

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
  • gość [28.08.11, 14:26]
    Lapi
    To pytanie jest idiotyczne. Polecam zajrzeć do encyklopedii i poczytać trochę : rząd: drapieżne. Który drapieżnik nie toleruje mięsa? No ludzie, chyba trzeba pytanie zadać na odwrót, jak już. Surowe mięso powinno być podstawowym składnikiem diety, mój codziennie domagał się surowej wątróbki.
    To długo nie pożyje. Gdzie w naturze miałby takie ilości wątroby? Nadmiar witaminy A go wykończy.
  • gość [09.09.11, 17:51]
    moja kotka ma 9 czarnych kotków ona ma 66 lat a ja mam11 lat
  • gość [09.09.11, 18:00]
    koty nie mogą jeść surowego mięsa bo będzie je bolał brzuch i po za tym mój kot który ma 69 lat je surowe mięso i ludzie to za łatwe pytanie To ja kot77pp777
  • kiiokjhggg [09.09.11, 18:01]
    mam 6 lat
  • gość [27.11.11, 10:51]
    Mój kot jak upoluje myszkę lub ptaszka przychodzi z nim w zębach i prosi o rozpalenie grilla. Nigdy nie je surowizny.
  • Dora [13.04.12, 10:35]
    Jeżeli mogę coś doradzić, to nie karmcie swoich kotów surowym mięsem. Mój ukochany kot Leon miał pięć lat i po podaniu surowej piersi z kurczaka, był bardzo chory i męczył się przez cztery dni. Codziennie chodziłam z nim do weterynarza na kropłowki (bo się powoli odwadniał) i na zastrzyki. Niestety czwartego dnia - na stole u weterynarza zdechł, a on stwierdził u niego salmonellę. Momentalnie zrobił się cały żólty (uszy, pysk). To były oznaki uszkodzonej wątroby. Wcześniej dostawał surowe mięso i mu nic nie było, a raz trafiłam na mięso z salmonellą i dziś płaczę za moim ukochanym Leonem. Mam wyrzuty sumienia, że go zabiłam. Dziś miałby 8 lat.
  • gość [12.05.12, 17:03]
    kurcze ale ciekawa lektura ,
  • gość [18.08.12, 01:42]
    Mięso przemrożone 2 dni? W trakcie rozmrażania bakterie potrajają swoją ilość!!!
  • gość [24.09.12, 14:02]
    hej mam pytanko przygarnęłam kotka i przyznam szczerze że nie mam zbyt dużego pojęcia o nich czy mogę podawać mu jedzonko takie jak my jemy?
  • gość [30.12.12, 15:10]
    mój kot ma 3 latka i surowe mięso je co drugi dzień , przed zrobieniem obiadu zawsze mu coś odkroję i zjada z apetytem . Tylko po zjedzeniu dostaje głupawki , zawsze biega po całym domu , włazi na meble , skacze i nawet miauczy , nie wiem dla czego ...
  • gość [14.06.13, 18:30]
    med
    Moje kotki uwielbiają surową pierś z kurczka. Mięso musi być oczywiście przemrożone przez około 3 dni. Słyszałam również, że nie należy karmić surową wieprzowiną.

    No bzdura na kolkach, akurat wolowina jest jednym z najlepszych mies dla kota (przemrozona aby pozbyc sie pasozytow) podobnie jak krolik i jagniecina. Trzeba uwazac na surowego kurczaka ze wzgledu na salmonelle. Wszytsko
  • gość [14.06.13, 18:33]
    gość
    Mięso przemrożone 2 dni? W trakcie rozmrażania bakterie potrajają swoją ilość!!!

    mieso mrozi sie nie z powodu bakterii tylko larw pasozytow ktore nie przezyja zamrozenia. nmieso wystarczy przemrozic 24 godziny. Chodzi o zmiane struktury bialka.
  • gość [30.10.13, 15:07]
    może
  • gość [13.12.13, 01:33]
    .
    gość
    Mój kocik jest wielbicielem surowej wątróbki wieprzowej i świata poza ną nie widzi, czasem dla urozmaicenia diety skusi się na mięsko z puszki no i oczywiście suche jedzonko, ale to troche lepsze. Ma prawie 8 lat i ma się świetnie. Co pół roku dostaje profilaktycznie środek na odrobaczenie i wszystko jest ok.


    Kot absolutnie nie może jeść wieprzowiny, bo może ona zarόwno u kotόw jak i psόw wywołać chorobę Aujeszkyego. Choroba ta prowadzi do śmierci psόw i kotόw.
  • gość [10.05.14, 13:50]
    Kot powinien jesc surowe mieso.Taka jest kocia natura- te sklepowe sa przebadane, chyba ze trafi sie na jakies przeterminowane albo takie z miesnego, po ktorym muchy juz lataly to nawet ludziom nie radze kupowac. No i czego kot nie doje od razu wyrzucac- mucha siadzie- cos przyniesie- kotek zje i wtedy robaki murowane- a te z kolei moga przejsc na czlowieka.

    Najgorsze dla kotow jest jedzenie z puszek i saszetek, sucha karma.

    W naturze ie widzialam kota polujacego na saszetke whiskas biegajaca po lace albo lapiacego suche paszteciki z nadzieniem mlecznym. Co wiecej- niejedne zawieraja cukier, zboza, inne chemiczne dodatki w tym zapachy i zmacniacze smaku- a tego naturalnie koty nie jedza.

    Kto wogole wymyslil jedzenie dla zwierzat w puszkach i saszetkach mial chyba pomysl by zapelnic swoje konta pieniedzmi - czysty marketing- a ludzie mysla ,ze to zdrowe.
    Ogarnijcie sie- Mleczko, smietanka, watrobki, drob, wolowe, kazde byle nie to " marketingowe" z groszkiem lub marchewka- no widzial kto zeby kot marchewke jadl- kroliki- owszem- ale koty- tym podgryzanie trawy wystarczy od czasu do czasu.

    Dziekuje za poparcie i nie obraze sie jesli ktos sie ze mna nie zgodzi.
  • dwygf [10.05.14, 13:55]
    :) Aha- i to rzeczywiscie prawda, ze jedzac surowe mieso kot rzeczywiscie biega i skacze jak szalony, wspna sie gdzie popadnie. Moj tez tak robil na poczatku- pewnie mial wrazenie, ze mysz nalapal i za nimi gonil.
  • gość [25.07.14, 09:22]
    może :x

Dodaj odpowiedź

Odpowiada:
avatar gościa

:)